Sala i Martín o finansach: Jeśli jest tak źle to sprzedajmy Messiego
Były wiceprezydent Barcelony ds. ekonomicznych, Xavier Sala i Martín ostro skrytykował nowy zarząd klubu z prezydentem Sandro Rosellem na czele. "Jeśli sytuacja finansowa Barçy jest tak zła to niech zarząd sprzeda Messiego. Real z pewnością by się skusił", mówi Sala i Martín.
Sprawa dotyczy audytu przedstawionego przez Javiera Fausa z którego wynika, iż poprzedni sezon został zakończony ze stratą w wysokości 77 milionów euro, a nie 11-milionowym dochodem.
Zdaniem byłego wiceprezydenta ds. ekonomicznych Rosell przywłaszczył sobie sukcesy ekonomiczne poprzedniego zarządu, jednocześnie zrzucając część wydatków na zarząd Laporty: "Wystarczy trochę księgowej magii by dochody transakcji Laporty stały się dochodami Rosella. To funkcjonuje także w drugą stronę, wiele wydatków Rosella można łatwo przypisać... Laporcie", mówi Sala i Martín.
Według byłego członka zarządu Laporty, Sandro Rosell przypisał sobie m.in zysk ze sprzedaży gruntów (Umowa została podpisana jeszcze za kadencji Laporty, jednak dopiero teraz jest rejestrowana) oraz dochód z umowy z firmą MediaPro.
Czyżby audyt przedstawiony przez zarząd Rosella był jednym wielkim kłamstwem? Członek byłego zarządu poprosił o otrzymanie raportu z audytu, którego wciąż nie otrzymał, jednak o tym kto mówi prawdę, a kto kłamie przekonamy się z pewnością za rok gdy zostanie przedstawiona sytuacja ekonomiczna klubu po sezonie 2010/11.
[źródło: AS]
Sprawa dotyczy audytu przedstawionego przez Javiera Fausa z którego wynika, iż poprzedni sezon został zakończony ze stratą w wysokości 77 milionów euro, a nie 11-milionowym dochodem.
Zdaniem byłego wiceprezydenta ds. ekonomicznych Rosell przywłaszczył sobie sukcesy ekonomiczne poprzedniego zarządu, jednocześnie zrzucając część wydatków na zarząd Laporty: "Wystarczy trochę księgowej magii by dochody transakcji Laporty stały się dochodami Rosella. To funkcjonuje także w drugą stronę, wiele wydatków Rosella można łatwo przypisać... Laporcie", mówi Sala i Martín.
Według byłego członka zarządu Laporty, Sandro Rosell przypisał sobie m.in zysk ze sprzedaży gruntów (Umowa została podpisana jeszcze za kadencji Laporty, jednak dopiero teraz jest rejestrowana) oraz dochód z umowy z firmą MediaPro.
Czyżby audyt przedstawiony przez zarząd Rosella był jednym wielkim kłamstwem? Członek byłego zarządu poprosił o otrzymanie raportu z audytu, którego wciąż nie otrzymał, jednak o tym kto mówi prawdę, a kto kłamie przekonamy się z pewnością za rok gdy zostanie przedstawiona sytuacja ekonomiczna klubu po sezonie 2010/11.
[źródło: AS]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (55)