Abidal: Chciałem już wrócić do Barcelony
Dziś na konferencji prasowej pojawił się Éric Abidal. Francuz od wczoraj trenuje razem z drużyną. Obrońca chce zamknąć rozdział pod tytułem "Mundial" i powrócić w pełnej formie do gry w Barcelonie. "Bardzo chciałem już wrócić do treningów z Barçą. Tęskniłem za tym", stwierdził piłkarz.
Mundialowy koszmar
Francuz powoli zapomina o nieudanym występie swojej reprezentacji na Mistrzostwach i nie lepszej atmosferze wśród zawodników. "To był koszmar i trzeba o tym zapomnieć. Wszyscy jesteśmy winni tej sytuacji, piłkarze i trener. Chcieliśmy dobrze, ale atmosfera była napięta." Abidal wyjaśnił także, iż poprosił trenera, aby pozwolił mu siedzieć na ławce podczas ostatniego meczu przeciw RPA. "Wszystko działo się nie po naszej myśli. To była istna wojna między trenerem i prasą, a cenę za to zapłaciliśmy my, zawodnicy." Pomimo tych przykrych wspomnień Abidal nie rezygnuje z gry w reprezentacji.
Powrót do Barcelony
Po powrocie z wakacji Francuz myśli jedynie o Barcelonie i zdobywaniu kolejnych tytułów. "Pep jest inteligentny i stworzył świetny zespół. Nasza siła tkwi przede wszystkim w naszej psychice. Trenujemy zawsze na 100 % i staramy się wygrać każdy mecz, zawsze walczymy do końca."
Abidal wspomniał także o młodych graczach Barçy B: "Jest tam wiele utalentowanych zawodników. Cieszę się, że mogę z nimi trenować i zobaczyć w jakiej jestem formie w wieku 31 lat. Każdy z nich może grać w Barcelonie."
Ibra
Abidal dodał także kilka słów na temat swojego kolegi z drużyny, Zlatana Ibrahimovicia. Stwierdził, że Szwed jest zmotywowany tak jak do tej pory, aby pomóc zespołowi. "Jest taki sam, skoncentrowany na treningach, przygotowany na długi sezon. Być może odczuwa trochę więcej presji ze względu na transfer Davida Villi. Jeśli będzie pojawiał się na boisku to dobrze, a jeśli nie, to jestem pewien, że zawsze będzie gotowy by pomóc drużynie."
[źródło: FCBarcelona.cat]
Mundialowy koszmar
Francuz powoli zapomina o nieudanym występie swojej reprezentacji na Mistrzostwach i nie lepszej atmosferze wśród zawodników. "To był koszmar i trzeba o tym zapomnieć. Wszyscy jesteśmy winni tej sytuacji, piłkarze i trener. Chcieliśmy dobrze, ale atmosfera była napięta." Abidal wyjaśnił także, iż poprosił trenera, aby pozwolił mu siedzieć na ławce podczas ostatniego meczu przeciw RPA. "Wszystko działo się nie po naszej myśli. To była istna wojna między trenerem i prasą, a cenę za to zapłaciliśmy my, zawodnicy." Pomimo tych przykrych wspomnień Abidal nie rezygnuje z gry w reprezentacji.
Powrót do Barcelony
Po powrocie z wakacji Francuz myśli jedynie o Barcelonie i zdobywaniu kolejnych tytułów. "Pep jest inteligentny i stworzył świetny zespół. Nasza siła tkwi przede wszystkim w naszej psychice. Trenujemy zawsze na 100 % i staramy się wygrać każdy mecz, zawsze walczymy do końca."
Abidal wspomniał także o młodych graczach Barçy B: "Jest tam wiele utalentowanych zawodników. Cieszę się, że mogę z nimi trenować i zobaczyć w jakiej jestem formie w wieku 31 lat. Każdy z nich może grać w Barcelonie."
Ibra
Abidal dodał także kilka słów na temat swojego kolegi z drużyny, Zlatana Ibrahimovicia. Stwierdził, że Szwed jest zmotywowany tak jak do tej pory, aby pomóc zespołowi. "Jest taki sam, skoncentrowany na treningach, przygotowany na długi sezon. Być może odczuwa trochę więcej presji ze względu na transfer Davida Villi. Jeśli będzie pojawiał się na boisku to dobrze, a jeśli nie, to jestem pewien, że zawsze będzie gotowy by pomóc drużynie."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)