Oficjalnie: Yaya Touré piłkarzem Manchesteru City!
Stało się. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej podpisał pięcioletni kontrakt z przedstawicielem Premier League, Manchesterem City. Touré przeszedł już testy medyczne i nic nie stoi na przeszkodzie, by reprezentował barwy The Citizens.
28-letni piłkarz to jeden z najlepszych defensywnych pomocników na świecie. W 2007 roku zawodnik podpisał kontrakt z Barceloną. W trakcie trzyletnich występów w klubie ze stolicy Katalonii święcił największe triumfy w swojej karierze m.in Puchar Ligi Mistrzów. W sezonie 2008/09 i 2009/10 przyczynił się do wywalczenia tytułów mistrzowskich przez podopiecznych Pepa Guardioli.
Po transferze Davida Silvy, sprowadzenie Touré to kolejny krok w stronę budowy drużyny, zdolnej wywalczyć mistrzostwo Anglii. "To kolejny fantastyczny transfer i jestem bardzo zadowolony, że Yaya do nas przyszedł. To bardzo dobry piłkarz", przyznał szkoleniowiec City, Roberto Mancini.
"Wszyscy wiemy, że Touré to piłkarz, którego obserwowaliśmy przez długi czas, a teraz chcielibyśmy go przywitać w naszych szeregach. Grał na najwyższym poziomie w Barcelonie i jestem przekonany, że jego doświadczenie będzie dla nas niezwykle istotne", przekonywał Mancini.
Obecnie piłkarz przebywa na urlopie po Mistrzostwach Świata w RPA. Wkrótce jednak dołączy do nowego zespołu, z którym wyjedzie do Stanów Zjednoczonych.
[źródło: mcfc.co.uk]
28-letni piłkarz to jeden z najlepszych defensywnych pomocników na świecie. W 2007 roku zawodnik podpisał kontrakt z Barceloną. W trakcie trzyletnich występów w klubie ze stolicy Katalonii święcił największe triumfy w swojej karierze m.in Puchar Ligi Mistrzów. W sezonie 2008/09 i 2009/10 przyczynił się do wywalczenia tytułów mistrzowskich przez podopiecznych Pepa Guardioli.
Po transferze Davida Silvy, sprowadzenie Touré to kolejny krok w stronę budowy drużyny, zdolnej wywalczyć mistrzostwo Anglii. "To kolejny fantastyczny transfer i jestem bardzo zadowolony, że Yaya do nas przyszedł. To bardzo dobry piłkarz", przyznał szkoleniowiec City, Roberto Mancini.
"Wszyscy wiemy, że Touré to piłkarz, którego obserwowaliśmy przez długi czas, a teraz chcielibyśmy go przywitać w naszych szeregach. Grał na najwyższym poziomie w Barcelonie i jestem przekonany, że jego doświadczenie będzie dla nas niezwykle istotne", przekonywał Mancini.
Obecnie piłkarz przebywa na urlopie po Mistrzostwach Świata w RPA. Wkrótce jednak dołączy do nowego zespołu, z którym wyjedzie do Stanów Zjednoczonych.
[źródło: mcfc.co.uk]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (226)