Ingla chce ambasadorów na całym świecie

robertinho

27 maja 2010, 18:05

3 komentarze
Kandydat na prezydenta FC Barcelona - Marc Ingla, ogłosił na wczorajszej konferencji prasowej, że chce mianować ambasadorów klubu na całym świecie, w przypadku wygrania wyborów 13 czerwca.

Ambasador byłby przedstawicielem zarządu w regionie, w którym klub ma swoją "ambasadę", która może służyć jako centrum szkolenia młodzieży. Na chwilę obecną, takie ośrodki są obecne w Abidżanie, Abu Dhabi, Pekinie, Buenos Aires, Meksyku, Moskwie, Nowym Jorku, Oslo, Sao Paulo i Tokio.

Ambasadorzy będą częścią "Globalnego Komitetu Doradczego", który będzie doradzał zarządowi w kwestiach polityki międzynarodowej i polityki w konkretnych regionach. To będzie funkcja honorowa, nie objęta wynagrodzeniem.

Ingla jednocześnie przedstawił wczoraj osobę, która pełniłaby funkcję ambasadora w Tokio. Jest nim japoński biznesmen Hiroshi Mikitani (na zdjęciu). Na co dzień dyrektor i szef wykonawczy sklepu internetowego Rakuten. Mikitani jest również właścicielem japońskiego klubu piłkarskiego Vissel Kobe i drużyny baseballowej Tohoku Rakuten Golden Eagles.

[źródło: barcaelections]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja się zgłaszam na Ambasadora w Polsce.:D

fajna sprawa z tymi ambasadorami. szkoda tylko, ze przed wyborami zawsze wszyscy ladnie gadaja, a potem nic z tego nie wychodzi...

No sklep niczego sobie-----istny Harod's:]

sorry tak mi sie wymsknęło...wcale nie miało być nie miłe panie hiroshi.

sayonarka;]

PS: Cule a muerte, proszę o jakieś info o wyborzczym poście, czekamy z niecierpliwością a wybory za pasem.

Pzdr.