Jaka przyszłość czeka młodych wychowanków FC Barcelony?

Conrado

24 maja 2010, 13:12

58 komentarzy
30 czerwca kończą się kontrakty pięciu najważniejszych piłkarzy rezerw FC Barcelony. Do dziś nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy Jonathana dos Santosa, Gaia Assulina, Thiago Alcantary, Victora Vazqueza i Marca Bartry. Wymienieni piłkarze są niewątpliwie najbardziej obiecującymi wychowankami klubu, którzy już w niedalekiej przyszłości mogą odgrywać decydujące role w pierwszej drużynie Blaugrana. Może to zabrzmieć ironicznie - ale klub, który swój model futbolowy od lat opiera na wychowankach Cantery, do tej pory nie postarał się o podpisanie kontraktów przez tak obiecujące "perełki".

Oczywiście, negocjacje trwają. Największym problemem dla wszystkich młodych zawodników jest jednak fakt, że FC Barcelona nie może zagwarantować im występów w pierwszej drużynie. O ile w poprzednim sezonie wszyscy oprócz Victora Vazqueza mieli okazję zaliczyć epizodyczne występy na boiskach Primera Division i zdobywać ważne doświadczenie, o tyle Guardiola nie może zagwarantować żadnemu z nich pewnego miejsca w pierwszym składzie w kolejnym sezonie. Odejście z Barçy dałoby piłkarzom szansę na częstsze występy. Każdy z nich chciałby rozwijać się tak sportowo, jak i ekonomicznie - w czym pomogłaby im niewątpliwie przeprowadzka i podpisanie umowy z nowym pracodawcą.

Ratunkiem w tej sytuacji mógłby być awans Barçy Atlétic do Liga Adelante. Możliwość gry przeciwko silniejszym zespołom niewątpliwie wpłynęłaby na postawy piłkarzy w kwestii przedłużenia kontraktów i pozostania w klubie.

Jonathan dos Santos wyjechał na zgrupowanie reprezentacji narodowej, nie wyjaśniając kwestii swojej przyszłości zawodowej. Od kilku miesięcy agent zawodnika negocjuje warunki nowego kontraktu. Klub jest bliski przekonania dos Santosa do pozostania, jednak w umowie wciąż są punkty, co do których strony nie mogą dojść do porozumienia.

Także rozmowy na temat kontraktu Thiago Alcantary weszły w zaawansowane stadium. Ojciec piłkarza, Mazinho powiedział niedawno, że klub zagwarantował Thiago miejsce w pierwszym składzie w sezonie 2010/11. Bardziej prawdopodobny wydaje się jednak scenariusz, że zawodnik będzie występował na zmianę w pierwszej drużynie i w rezerwach.

Przyszłość Gaia Assulina jest z kolei niepewna. Luis Enrique nie pozwalał Izraelczykowi odgrywać w zespole tak istotnej roli, na jaką liczył, a zainteresowanie ze strony klubów pokroju Chelsea czy Arsenalu może sprowokować go do zmiany otoczenia. Według Guardioli piłkarz wciąż jest zbyt młody i za mało doświadczony, aby na dobre przejść do pierwszego składu. Trener proponuje, aby Gai (tak jak Thiago) ogrywał się, występując w pierwszej drużynie i rezerwach.

Marc Bartra chce kontynuować swoją karierę w FC Barcelonie, jednak wciąż nie udało mu się dojść do porozumienia w kwestii kontraktu. Przedłużające się rozmowy na temat czasu trwania umowy i przyszłych zarobków piłkarza sprawiają, że Real Madryt zainteresował się możliwością pozyskania go.

Najmniej prawdopodobne wydaje się pozostanie w klubie Victora Vazqueza. Według źródeł związanych z piłkarzem, najprawdopodobniej odejdzie on do jednego z klubów hiszpańskiej Primera Division. Z drugiej strony, awans Barçy Atlétic mógłby wpłynąć na decyzję o pozostaniu w stolicy Katalonii.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (58)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze