Guardiola 4:0 Madryt

makaj

12 kwietnia 2010, 14:10

31 komentarzy
Od kiedy Pep Guardiola jest trenerem pierwszego zespołu FC Barcelony, Gran Derbi odbywają się tylko i wyłącznie w kolorach blaugrana. Jego bilans w spotkaniach z Realem Madryt jest niepodważalny: 4 zwycięstwa w 4 meczach, 11 strzelonych i tylko 2 stracone bramki.

Guardiola stał się katem dla madryckiego Realu. Jako piłkarz kilkakrotnie zaznał goryczy porażki ze stołecznym klubem, jako trener natomiast wygrał wszystkie 4 spotkania z Królewskimi.

Operację "Wygrane z Realem" rozpoczął od zwycięstwa 2:0 na Camp Nou, które miało miejsce w grudniu 2008 roku. Rewanż na Santiago Bernabéu był festiwalem gry Barçy, której wygrana aż 6:2 odbiła się szerokim echem w świecie sportu. W tym sezonie Guardiola również nie ma zbyt wiele litości dla madryckiego klubu. W rundzie jesiennej Barcelona pokonała Real 1:0 po pięknym trafieniu Zlatana Ibrahimovicia, natomiast w sobotę, na stadionie rywali, Barça upokorzyła Real, wygrywając 2:0. Wynik mógł być zresztą znacznie wyższy, 3:0 lub nawet 4:0, gdyż Barcelona cały czas kontrolowała sytuację.

Tak więc bilans meczów trenera Guardioli z Realem Madryt jest imponujący: 4 mecze, 4 wygrane, 11 zdobytych goli i 2 bramki stracone. Co więcej, dwie z tych wygranych miały miejsce na Santiago Bernabéu, gdzie fani Królewskich liczyli na 3 punkty. Zarówno Juande Ramos, jak i Manuel Pellegrini nie potrafili znaleźć sposobu na Pepa Guardiolę.

Pojedynek dwóch najlepszych klubów w Hiszpanii już od kilku spotkań ma tylko jednego, wyraźnego zwycięzcę. Wydaje się, że nawet miliony wydane przez Florentino Péreza nie są w stanie zmienić obecnej sytuacji.

Pep Guardiola ma jeszcze więcej powodów do radości. Sobotnie Gran Derbi to 50. oficjalny mecz trenera z Santpedor w tym sezonie. Tylko 3 razy Barcelona swoje spotkanie przegrała - z Rubinem Kazań w Lidze Mistrzów, z Sevillą w Pucharze Króla oraz w lidze z Atlético Madryt. Jedenaście razy Barça dzieliła się punktami z innymi drużynami i aż 36 razy schodziła z murawy w charakterze zwycięzcy.

Statystyki rzeczywiście budzą podziw i jasno wskazują, że Pep Guardiola prowadzi zespół prawdziwie mistrzowską ręką. Drużynę dzieli tylko 10 meczów od ponownego zapisania się na kartach historii FC Barcelony złotymi zgłoskami.

Mówiąc o Guardioli, warto zauważyć, że 10 kwietnia 2001 roku Pep poinformował o opuszczeniu Barcelony z powodu chęci zdobycia doświadczeń na boiskach innych niż hiszpańskie. Równo dziewięć lat po tym wydarzeniu Guardiola ponownie pokonał Real Madryt i jest niekwestionowanym ojcem sukcesów Barcelony.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze