Barça i Real chcą Evansa

thuglife

5 kwietnia 2010, 11:51

60 komentarzy
Jonny Evans jest bliski pójścia w ślady swojego byłego kolegi klubowego, Gerarda Piqué, który ponad dwa lata temu opuścił Manchester United, by przenieść się do stolicy Katalonii. Brytyjskie media podają, że piłkarzem bardzo zainteresowana jest FC Barcelona. Duma Katalonii może mieć jednak konkurenta w walce o obrońcę Manchesteru United, gdyż Evans byłby równie mile widziany w Realu Madryt.

Zgodnie z doniesieniami brytyjskiego dziennika The People, dwaj potentaci hiszpańskiego futbolu ponownie upatrzyli sobie ten sam cel transferowy i jest nim zaledwie 22-letni obrońca z Irlandii Północnej.

Evans jest jednym z najbardziej obiecujących stoperów w Premier League, a jego kontrakt wygasa w czerwcu 2011, przez co stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym.

Manchester United zdaje sobie sprawę, że zawodnikiem zainteresowanych jest kilka znaczących klubów i już pracuje nad nową umową dla Irlandczyka. Negocjacje nie przebiegają jednak łatwo. Piłkarz odrzucił pierwszą ofertę Czerwonych Diabłów, w myśl której miał zarabiać 50 tysięcy funtów tygodniowo. Zawodnika interesuje tylko propozycja oscylująca w granicach 80 tysięcy funtów za tydzień gry.

Młody defensor nie czuje się najlepiej w zespole Sir Alexa Fergusona. Cieżko mu pogodzić się z tym, że Vidić i Ferdinand są znacznie bardziej doceniani niż on. Jednak fakt, że Serb latem może zmienić otoczenie, natomiast drugi podstawowy obrońca United ma ciągłe problemy z plecami mogą pomóc ekipie z Manchesteru przekonać Evansa do pozostania w klubie.

Tymczasem Barça i Madryt pozostają czujni. Dwaj zawodnicy, którzy odeszli z Manchesteru do największych klubów hiszpańskich, Piqué i Cristiano Ronaldo z pewnością wiedzą jaki potencjał drzemie w młodym obrońcy i to najwyraźniej oni zarekomendowali Evansa.


[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (60)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze