Barcelona wznowiła treningi
Po powrocie ze Stuttgartu drużyna Guardioli zwiera szyki przed kolejnymi ligowymi zmaganiami. Grupa złożona z dziewiętnastu zawodników pierwszej drużyny i jednego gracza Barçy Atlètic wznowiła wczoraj treningi, przygotowując się do sobotniego meczu z Malagą. Na zajęciach można było zobaczyć Daniego Alvesa, który powrócił do normalnego cyklu treningowego. Tymczasem Abidal i Keita wciąż kontynuują proces rehabilitacji.
Jeden trening mniej
Długa podróż z Niemiec zmieniła plany sztabu szkoleniowego przed sobotnim spotkaniem. Pierwsza sesja treningowa po wtorkowym meczu miała się odbyć tuż po przylocie ze Stuttgartu, w środę po południu. Jednak problemy podczas podróży i opóźnienie spowodowało, że piłkarze do pracy powrócili dopiero dzisiaj. Grupa dziewiętnastu zawodników oraz specjalnie ściągnięty przez Guardiolę, Marti Riverola (środkowy pomocnik) z Barçy Atlètic stawili się w południe w Ciudad Deportiva.
Alves trenuje normalnie
Podobnie jak w sesji poprzedzającej mecz z VfB Stuttgart, Dani Alves pracował z zespołem na pełnych obrotach. Brazylijski obrońca, już bez zwolnień lekarskich, powraca do formy po 3-tygodniowej absencji. Jego obecność na dzisiejszych zajęciach była zauważalna. Od pierwszych minut, kiedy gracze Barcelony przeprowadzali ćwiczenia rozciągające i biegali wokół boiska, w zespole panował dobry humor.
Abidal i Keita wciąż poddają się leczeniu
Na treningu zabrakło Erica Abidala i Seydou Keity. Obaj zawodnicy w tym samym czasie przebywali z fizjoterapeutami na siłowni. Malijczyk leczy się już drugi tydzień - kontuzję odniósł 14 lutego w meczu na Vincente Calderón, z Atlético Madryt. Francuz natomiast nie dokończył sesji treningowej, która odbyła się w w Reus 9 lutego.
Kolejny trening w piątek
Tak jak wcześniej zaplanowano, zawodnicy stawią się w Sant Joan Despí, jutro o godzinie 11. Sesja będzie zamknięta dla dziennikarzy. Po niej Guardiola i jeden z jego podopiecznych, udadzą się na przedmeczową konferencję prasową.
Zobacz galerię
[źródło: FCBarcelona.cat]
Jeden trening mniej
Długa podróż z Niemiec zmieniła plany sztabu szkoleniowego przed sobotnim spotkaniem. Pierwsza sesja treningowa po wtorkowym meczu miała się odbyć tuż po przylocie ze Stuttgartu, w środę po południu. Jednak problemy podczas podróży i opóźnienie spowodowało, że piłkarze do pracy powrócili dopiero dzisiaj. Grupa dziewiętnastu zawodników oraz specjalnie ściągnięty przez Guardiolę, Marti Riverola (środkowy pomocnik) z Barçy Atlètic stawili się w południe w Ciudad Deportiva.
Alves trenuje normalnie
Podobnie jak w sesji poprzedzającej mecz z VfB Stuttgart, Dani Alves pracował z zespołem na pełnych obrotach. Brazylijski obrońca, już bez zwolnień lekarskich, powraca do formy po 3-tygodniowej absencji. Jego obecność na dzisiejszych zajęciach była zauważalna. Od pierwszych minut, kiedy gracze Barcelony przeprowadzali ćwiczenia rozciągające i biegali wokół boiska, w zespole panował dobry humor.
Abidal i Keita wciąż poddają się leczeniu
Na treningu zabrakło Erica Abidala i Seydou Keity. Obaj zawodnicy w tym samym czasie przebywali z fizjoterapeutami na siłowni. Malijczyk leczy się już drugi tydzień - kontuzję odniósł 14 lutego w meczu na Vincente Calderón, z Atlético Madryt. Francuz natomiast nie dokończył sesji treningowej, która odbyła się w w Reus 9 lutego.
Kolejny trening w piątek
Tak jak wcześniej zaplanowano, zawodnicy stawią się w Sant Joan Despí, jutro o godzinie 11. Sesja będzie zamknięta dla dziennikarzy. Po niej Guardiola i jeden z jego podopiecznych, udadzą się na przedmeczową konferencję prasową.
Zobacz galerię
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)