Sporting Gijón sięga do rezerw
Wychowanek klubu z Gijón, Cristian Portilla może niespodziewanie znaleźć się w składzie Sportingu na sobotni mecz z FC Barceloną. Manolo Preciado, trener ekipy rywali Barçy jest pod wrażeniem debiutu młodego zawodnika w ubiegłotygodniowym spotkaniu przeciwko Racingowi Santander i być może pozwoli mu wystąpić na El Molinón w sobotni wieczór.
Preciado nie zdradził oczywiście swoich planów dotyczących składu meczowego, jednak w ostatnich treningach Portilla wykonywał te same ćwiczenia, co piłkarze pierwszego składu Sportingu. Starcie z liderem La Liga cieszy się w asturyjskim mieście ogromnym zainteresowaniem ze strony sympatyków futbolu. Bilety na sobotni wieczór zostały już prawie wyprzedane, mimo wysokich cen - między 90 a 140 euro za wejściówkę, w zależności od miejsca na stadionie.
Trener Sportingu na treningach sprawdzał również nowe ustawienie zespołu. Na prawym skrzydle testowany był Carmelo, który wraz z Diego Castro i Miguelem De las Cuevas miałby tworzyć tercet pomocników, ustawionych tuż za plecami napastnika. Nie wiadomo, czy eksperymentalne ustawienie zostanie zastosowane już w meczu z Barçą - byłoby jednak sporą niespodzianką, gdyby Manolo Preciado na mecz z najsilniejszą drużyną La Liga odsunął od składu Luisa Morana, dotychczas regularnie pojawiającego się w spotkaniach ligowych.
[źródło: Sport]
Preciado nie zdradził oczywiście swoich planów dotyczących składu meczowego, jednak w ostatnich treningach Portilla wykonywał te same ćwiczenia, co piłkarze pierwszego składu Sportingu. Starcie z liderem La Liga cieszy się w asturyjskim mieście ogromnym zainteresowaniem ze strony sympatyków futbolu. Bilety na sobotni wieczór zostały już prawie wyprzedane, mimo wysokich cen - między 90 a 140 euro za wejściówkę, w zależności od miejsca na stadionie.
Trener Sportingu na treningach sprawdzał również nowe ustawienie zespołu. Na prawym skrzydle testowany był Carmelo, który wraz z Diego Castro i Miguelem De las Cuevas miałby tworzyć tercet pomocników, ustawionych tuż za plecami napastnika. Nie wiadomo, czy eksperymentalne ustawienie zostanie zastosowane już w meczu z Barçą - byłoby jednak sporą niespodzianką, gdyby Manolo Preciado na mecz z najsilniejszą drużyną La Liga odsunął od składu Luisa Morana, dotychczas regularnie pojawiającego się w spotkaniach ligowych.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)