Márquez 2012
Meksykański piłkarz Rafael Márquez przedłużył dziś kontrakt z FC Barceloną. Nowa umowa obowiązywać będzie do 2012 roku, a klauzula odstępnego wynosi 100 milionów €. Obrońca Barçy powiedział, że mimo trwających kilka miesięcy rozmów jego przyszłość na Camp Nou nigdy nie była zagrożona.
Spotkanie w sprawie podpisania nowego kontraktu odbyło się w budynku klubowym a udział w nim wzięli, oprócz Márqueza, jego agent Jorge Mendes, prezydent Joan Laporta, wiceprezydent Rafael Yuste, dyrektor generalny Joan Oliver, sekretarz techniczny Txiki Begiristain oraz dyrektor sekcji piłkarskiej Raül Sanllehí.
"To oczywiste, że na początku pojawiły się rozbieżności interesów, trzeba więc było dojść do porozumienia." - powiedział "szczęśliwy" z powodu 2 kolejnych sezonów w Barcelonie Meksykanin, który do stolicy Katalonii przybył w 2003 roku. "Uzyskując stabilność w pracy zawsze stajesz się spokojniejszy" - dodał Márquez.
30-letni zawodnik obiecał zachować "silną mentalność" w celu dalszej gry "na wysokim poziomie" co pozwoli Márquezowi "praktycznie zakończyć karierę w Barcelonie."
Meksykanin przyjął również wyzwanie do walki o pierwszy skład, choć jak sam zauważył, "koledzy są w tej chwili w wyższej dyspozycji".
Prezydent Joan Laporta określił Márqueza jako "gracza-ikonę, który ma w swoim dorobku wielkie osiągnięcia i prezentuje wysoki poziom nie tylko na boisku, ale także w życiu codziennym".
Meksykanin jest 8. zawodnikiem Barcelony, który przedłużył swoją umowę w przeciągu ostatnich 5 miesięcy, Wcześniej uczynili to Touré, Valdés, Pedro, Messi, Puyol, Abidal i Iniesta.
[źródło: Sport]
Spotkanie w sprawie podpisania nowego kontraktu odbyło się w budynku klubowym a udział w nim wzięli, oprócz Márqueza, jego agent Jorge Mendes, prezydent Joan Laporta, wiceprezydent Rafael Yuste, dyrektor generalny Joan Oliver, sekretarz techniczny Txiki Begiristain oraz dyrektor sekcji piłkarskiej Raül Sanllehí.
"To oczywiste, że na początku pojawiły się rozbieżności interesów, trzeba więc było dojść do porozumienia." - powiedział "szczęśliwy" z powodu 2 kolejnych sezonów w Barcelonie Meksykanin, który do stolicy Katalonii przybył w 2003 roku. "Uzyskując stabilność w pracy zawsze stajesz się spokojniejszy" - dodał Márquez.
30-letni zawodnik obiecał zachować "silną mentalność" w celu dalszej gry "na wysokim poziomie" co pozwoli Márquezowi "praktycznie zakończyć karierę w Barcelonie."
Meksykanin przyjął również wyzwanie do walki o pierwszy skład, choć jak sam zauważył, "koledzy są w tej chwili w wyższej dyspozycji".
Prezydent Joan Laporta określił Márqueza jako "gracza-ikonę, który ma w swoim dorobku wielkie osiągnięcia i prezentuje wysoki poziom nie tylko na boisku, ale także w życiu codziennym".
Meksykanin jest 8. zawodnikiem Barcelony, który przedłużył swoją umowę w przeciągu ostatnich 5 miesięcy, Wcześniej uczynili to Touré, Valdés, Pedro, Messi, Puyol, Abidal i Iniesta.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)