Niewielu na treningu

changu

22 listopada 2009, 18:57

3 komentarze
Po zremisowanym meczu na San Mamés, drużyna Barçy trenowała w niedzielny poranek, a głównym celem treningu było odzyskanie sił przed pojedynkiem z Interem. Nieobecnych było sześciu podstawowych zawodników.

Samolot, którym wracali piłkarze z Bilbao wylądował w Barcelonie o godzinie 1:30 w nocy, jednak od południa zawodnicy Guardioli ponownie byli razem i trenowali w ośrodku Ciudad Deportiva Joan Gamper.

Sześciu nieobecnych

Josep Guardiola musiał poradzić sobie na treningu bez sześciu podstawowych graczy. Abidal i Touré leczą grypę typu A. Márquez również był nieobecny, ze względu na podejrzenie zachorowania.

Ibrahimović, wciąż leczy kontuzję mięśnia, natomiast Piqué ćwiczył indywidualnie na siłowni.

Leo Messi doznał kontuzji w meczu z Athletic Bilbao, dlatego też niedzielny poranek spędził na testach medycznych, które miały ustalić jak poważny jest jego uraz.

Delikatny trening pierwszego składu

Piłkarze, którzy rozpoczęli sobotnie spotkanie na San Mamés, skoncentrowali się na regeneracji sił. Normą jest, że zawodnicy ci na pierwszym treningu po meczu przechodzą przez inny, przede wszystkim krótszy program ćwiczeń niż ich koledzy.

Na treningu pojawiło się także kilku zawodników Barçy Atletic: Fontas, Jonathan dos Santos oraz bramkarz Oier Olazabal.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze