Nadchodzi...

SZUMI

17 listopada 2009, 01:57

71 komentarzy
On już powoli nadchodzi. Wychynął już z zakamarków nierzeczywistej i odległej przyszłości. Gotów, aby po raz wtóry utorować sobie drogę do annałów historii. Przywrócić należną sobie chwałę, oczyścić z naleciałości zapomnienia zaśniedziały pancerz sprzed paru miesięcy.




Oto w perspektywie dwóch tygodni odbędzie się Mecz Meczów, Wielkie Derby Hiszpanii, Europy, Świata. Jako przedsmak emocji proponuję Wam przypomnieć sobie trzy najwspanialsze dla Barcelony spośród ostatnich Pojedynków.

Sezon 2005/06, Real Madryt - FC Barcelona 0:3
Bramki: Eto'o, Ronaldinho (X2)


Mecz, który zasłynął ze względu na fakt, iż Ronaldinho otrzymał owację na stojąco od kibiców Realu Madryt po dwóch wspaniałych indywidualnych rajdach zakończonych zdobyciem bramki.



Sezon 2006/07 FC Barcelona - Real Madryt 3:3
Bramki: Messi (X3) - van Nistelrooy (2), S. Ramos


Gwoli przestrogi dla tych o młodszym stażu i przypomnienia tym o starszym - ten w koszulce z numerem 23 (rzut karny, dwie żółte kartki i w efekcie czerwona) to osławiony Oleguer Presas Renom. Mecz, który mimo że nie zakończył się zwycięstwem Barcelony, był prawdziwą ucztą dla każdego culé. Zresztą dla kibica postronnego również. Wspaniały potrójny popis Messiego.



Sezon 2008/09 Real Madryt - FC Barcelonan 2:6
Bramki: Higuaín, Sergio Ramos - Henry (X2), Messi (X2), Puyol, Piqué


A to już najświeższa historia, która nie wymaga niczego do dodawania...

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (71)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze