Eto'o: To błąd, że gramy tylko jednym napastnikiem
Trzy spotkania Interu Mediolan w Lidze Mistrzów, zakończone trzema remisami wystarczyły, aby obudzić buntowniczą naturę Samuela Eto'o. Kameruńczyk, który nie zdobył jeszcze ani jednej bramki w Lidze Mistrzów, a w Serie A może pochwalić się zaledwie trzema trafieniami w siedmiu meczach, skrytykował decyzje taktyczne trenera Jose Mourinho.
"Spotkanie nie było proste, Dynamo przystąpiło do niego bardzo skoncentrowane i dzięki temu zdołali strzelić nam dwie bramki. Poza tym, całe spotkanie musiałem grać sam w ataku. Sytuacja poprawiła się trochę w drugiej połowie, kiedy na boisku pojawił się Suazo. Nie mogę zrozumieć, że grając u siebie, wychodzimy na boisko tylko z jednym napastnikiem. Powinniśmy bardziej zaryzykować, wystawić co najmniej dwóch ofensywnych piłkarzy."
Samuel wyraził również swoje niezadowolenie z postawy ekipy w tegorocznej edycji Champions League: "W rozgrywkach Ligi Mistrzów sprawy wyglądają inaczej niż w lidze. Musimy atakować, szukać pojedynków jeden na jeden i nie czekać na drugą połowę z rozpoczęciem gry ofensywnej". Uskarżał się również na niedawno zaleczoną kontuzję i trudną walkę o piłkę z ukraińskimi obrońcami: "Nie miałem wystarczająco dużo czasu na powrót do zdrowia, przez cały mecz bolała mnie noga".
[źródło: Sport]
"Spotkanie nie było proste, Dynamo przystąpiło do niego bardzo skoncentrowane i dzięki temu zdołali strzelić nam dwie bramki. Poza tym, całe spotkanie musiałem grać sam w ataku. Sytuacja poprawiła się trochę w drugiej połowie, kiedy na boisku pojawił się Suazo. Nie mogę zrozumieć, że grając u siebie, wychodzimy na boisko tylko z jednym napastnikiem. Powinniśmy bardziej zaryzykować, wystawić co najmniej dwóch ofensywnych piłkarzy."
Samuel wyraził również swoje niezadowolenie z postawy ekipy w tegorocznej edycji Champions League: "W rozgrywkach Ligi Mistrzów sprawy wyglądają inaczej niż w lidze. Musimy atakować, szukać pojedynków jeden na jeden i nie czekać na drugą połowę z rozpoczęciem gry ofensywnej". Uskarżał się również na niedawno zaleczoną kontuzję i trudną walkę o piłkę z ukraińskimi obrońcami: "Nie miałem wystarczająco dużo czasu na powrót do zdrowia, przez cały mecz bolała mnie noga".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)