Seria spotkań czeka na Barcelonę w nadchodzących trzech tygodniach. Kalendarz jest bardzo trudny i wymagający.
Dziś zaczyna się pierwszy wielki maraton w sezonie dla drużyny Pepa Guardioli. Siedem meczów w dwadzieścia dwa dni. Pięć spotkań ligowych i dwa w Lidze Mistrzów. Innymi słowy, co trzy dni mecz do rozegrania. Sezon 2009/10, z mundialem na horyzoncie, wymagał zmian w kalendarzu. Niestety, drużyny w pierwszej kolejności odczują niedogodności z tego powodu.
Barçę czekają trudne i wymagające spotkania. Pierwsze z nich odbędzie się już dziś przeciwko Getafe na Coliseum Alfonso Pérez. Konfrontacja ta będzie ciężką próbą dla pentacampeones po wyczerpujących meczach reprezentacyjnych.
Następnie Barcelona zagra na inaugurację tegorocznej edycji Ligi Mistrzów przeciwko Interowi w Mediolanie. Będzie to kluczowy pojedynek, mający wpływ na rozwój sytuacji w rozgrywkach, zmierzą się bowiem ze sobą dwaj główni kandydaci do awansu do 1/8 finału. Z kolei Atletico Madryt to trzeci przeciwnik na tym etapie. Starcie z Los colchoneros odbędzie się 19 września o godzinie 22 na Camp Nou.
Kolejnymi rywalami Barçy w jednym tygodniu będą drużyny Racingu i Malagi, których siedziby znajdują się z dala od barcelońskiego stadionu. Duma Katalonii uda się do Kantabrii w środę, by zmierzyć się z Racingiem (wciąż jednak nie ma potwierdzenia), a później, pod koniec tygodnia, przemieści się do Malagi, aby wystąpić na La Romerada w sobotę, 26 września.
We wtorek, 29 września, Blaugrana zainauguruje rozgrywki Ligi Mistrzów na własnym stadionie, przeciwko Dynamo Kijów. Mecz ten, w zależności od wyniku na San Siro, może mieć duże znaczenie. Ciężki okres dla zespołu Guardioli zakończy się wizytą Almerii na Camp Nou. Wtedy też reprezentacje narodowe zbiorą się by rozegrać spotkania eliminacyjne do południowoafrykańskiego mundialu (10 i 14 października).
Powrót do krajowej rywalizacji odbędzie się na Mestalla, przeciwko Valencii 17 października. A później znowu w drogę, gdyż 20 października przeciwnikiem Barcelony na Camp Nou będzie Rubin Kazań. Również w październiku rozpocznie się Puchar Króla. I tak non-stop, aż do bożonarodzeniowej przerwy...
[źródło: Sport]
Początek maratonu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)