Przed meczem Barça - Sporting
Po zdobyciu dwóch pucharów w sierpniu, FC Barcelona zmierzy się dziś w pierwszym ligowym meczu ze Sportingiem Gijon. Kiedy triumfalny pochód Barçy rozpoczynał się rok temu, kibicom towarzyszyła niepewność, ale i nadzieje po dwóch latach bez sukcesów. Teraz wszyscy zgodnie powtarzają, że głód sukcesów jest nie mniejszy niż w sezonie 2008/09, ale żaden culé nie może powiedzieć, że nie czuje się już zaspokojony sukcesami.
Joan Laporta i jego współpracownicy przez całe lato powtarzali, że wiedzą na czym polegał błąd z 2006 roku, kiedy po wygraniu Ligi Mistrzów zespół nie został należycie przewietrzony i wzmocniony. Przez długie tygodnie jednak Txikiemu nie udawały się starania o Dmytro Czyhrynskiego, a transfery Ibrahimovića i Maxwella wyglądały dość marnie jeśli wziąć pod uwagę rywalizację drużyny o sześć pucharów. Ostatecznie Ukrainiec dołączył do Barcelony, ale w Lidze Mistrzów już w tym sezonie nie zagra. Odejścia na wypożyczenie Hleba, Cáceresa, kupionego tego lata Keirrisona oraz Gudjohnsena i Henrique jeszcze bardziej uszczupliły kadrę Barçy.
Pep Guardiola pozostaje wierny swojej filozofii. Podobnie jak rok temu, tak teraz stawiał na wychowanków. Pedro odwdzięczył mu się trafieniem na wagę zdobycia Superpucharu Europy i wydaje się, że w tym sezonie będzie pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Inni młodzi gracze, jak Jeffren, Jonathan, Muniesa, Fontàs czy Thiago, również wywarli na trenerze pozytywne wrażenie.
Dzisiaj Barcelonę pięciu pucharów, która na stałe zapisała się na kartach historii futbolu, czeka pierwszy ligowy mecz. Bez Messiego, Iniesty, Márqueza i sprzedanego do Interu Eto'o. Za to z niebędącym obecnie w najwyższej formie Ibrahimovićem, Maxwellem (który prawdopodobnie usiądzie na ławce) i Czyhrynskim. Miejsce Argentyńczyka zajmie z pewnością bohater ze Stade Louis II, Pedro.
Sporting Gijon to klub nie mający na koncie żadnych sukcesów. Jego najlepszymi osiągnięciami pozostają wicemistrzostwo Primera Division w sezonie 1978/79 i finał Copa del Rey w 1981 i 1982 roku. Kadrę drużyny w większości tworzą Hiszpanie, ciekawostką jest to, że drużynę prowadzoną przez Manuela Preciado zasilił gracz Barçy Atletic, Botia. Innymi zawodnikami sprowadzonymi do klubu są Juan Pablo (Numancia), Gregory (Vitoria Guimaraes) i pomocnicy De las Cuevas (Atlético Madryt), Rivera (Betis). Co ciekawe, cała piątka może dziś wybiec w podstawowym składzie z powodu licznych absencji (Cuéllar, Iván Hernández, Matabuena, Carmelo, Andreu i Luis Morán).
Prawdopodobny skład:
Barca: Valdés; Abidal, Piqué, Puyol, Alves; Touré, Keita, Xavi, Henry, Ibrahimović, Pedro.
[źródło: FCBarca.com/Mundo Deportivo/FCBarcelona.cat]
Joan Laporta i jego współpracownicy przez całe lato powtarzali, że wiedzą na czym polegał błąd z 2006 roku, kiedy po wygraniu Ligi Mistrzów zespół nie został należycie przewietrzony i wzmocniony. Przez długie tygodnie jednak Txikiemu nie udawały się starania o Dmytro Czyhrynskiego, a transfery Ibrahimovića i Maxwella wyglądały dość marnie jeśli wziąć pod uwagę rywalizację drużyny o sześć pucharów. Ostatecznie Ukrainiec dołączył do Barcelony, ale w Lidze Mistrzów już w tym sezonie nie zagra. Odejścia na wypożyczenie Hleba, Cáceresa, kupionego tego lata Keirrisona oraz Gudjohnsena i Henrique jeszcze bardziej uszczupliły kadrę Barçy.
Pep Guardiola pozostaje wierny swojej filozofii. Podobnie jak rok temu, tak teraz stawiał na wychowanków. Pedro odwdzięczył mu się trafieniem na wagę zdobycia Superpucharu Europy i wydaje się, że w tym sezonie będzie pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Inni młodzi gracze, jak Jeffren, Jonathan, Muniesa, Fontàs czy Thiago, również wywarli na trenerze pozytywne wrażenie.
Dzisiaj Barcelonę pięciu pucharów, która na stałe zapisała się na kartach historii futbolu, czeka pierwszy ligowy mecz. Bez Messiego, Iniesty, Márqueza i sprzedanego do Interu Eto'o. Za to z niebędącym obecnie w najwyższej formie Ibrahimovićem, Maxwellem (który prawdopodobnie usiądzie na ławce) i Czyhrynskim. Miejsce Argentyńczyka zajmie z pewnością bohater ze Stade Louis II, Pedro.
Sporting Gijon to klub nie mający na koncie żadnych sukcesów. Jego najlepszymi osiągnięciami pozostają wicemistrzostwo Primera Division w sezonie 1978/79 i finał Copa del Rey w 1981 i 1982 roku. Kadrę drużyny w większości tworzą Hiszpanie, ciekawostką jest to, że drużynę prowadzoną przez Manuela Preciado zasilił gracz Barçy Atletic, Botia. Innymi zawodnikami sprowadzonymi do klubu są Juan Pablo (Numancia), Gregory (Vitoria Guimaraes) i pomocnicy De las Cuevas (Atlético Madryt), Rivera (Betis). Co ciekawe, cała piątka może dziś wybiec w podstawowym składzie z powodu licznych absencji (Cuéllar, Iván Hernández, Matabuena, Carmelo, Andreu i Luis Morán).
Prawdopodobny skład:
Barca: Valdés; Abidal, Piqué, Puyol, Alves; Touré, Keita, Xavi, Henry, Ibrahimović, Pedro.
[źródło: FCBarca.com/Mundo Deportivo/FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (88)