Przywitanie mistrzów
Fani Barcelony byli głodni tytułów i świętowania. Po dwóch latach bez trofeów, culés z całej Katalonii, jak i Hiszpanii wyszli na ulice, by świętować pierwszy Puchar Króla od jedenastu lat. Fiesta trwała całą noc, a będzie trwać nadal, czekając do następnej ligowej kolejki, w której klub najprawdopodobniej zapewni sobie 19. w swej historii tytuł mistrza kraju.
Zespół wyląduje na lotnisku El Prat o godzinie 12:55, gdzie spodziewany jest tłum kibiców. Wyjazd do Walencji zgromadził ich wiele, powrót z pucharem przyciągnie ich znacznie więcej, drużyna więc zostanie eskortowana. Władze klubu jak i miasta apelują do fanów, aby nie wybierali się na lotnisko, ponieważ nie będzie możliwym zobaczenie tam swoich idoli. W zamian, klub ogłosił, że odbędzie się mini parada, po przybyciu na El Prat.
Gracze wraz z trenerami i zarządem przejadą ulicami miasta autobusem, świętując na jego dachu. Jeżeli nie będzie padał deszcz, podróż będzie trwać aż do Camp Nou. Trasa ta będzie przebiegać następująco: Autovía de Castelldefels, Gran Vía, Calle Entença, Travessera de les Corts, Aristides Maillol, Joan XXIII oraz stadion FC Barcelona.
[źródło: Sport]
Zespół wyląduje na lotnisku El Prat o godzinie 12:55, gdzie spodziewany jest tłum kibiców. Wyjazd do Walencji zgromadził ich wiele, powrót z pucharem przyciągnie ich znacznie więcej, drużyna więc zostanie eskortowana. Władze klubu jak i miasta apelują do fanów, aby nie wybierali się na lotnisko, ponieważ nie będzie możliwym zobaczenie tam swoich idoli. W zamian, klub ogłosił, że odbędzie się mini parada, po przybyciu na El Prat.
Gracze wraz z trenerami i zarządem przejadą ulicami miasta autobusem, świętując na jego dachu. Jeżeli nie będzie padał deszcz, podróż będzie trwać aż do Camp Nou. Trasa ta będzie przebiegać następująco: Autovía de Castelldefels, Gran Vía, Calle Entença, Travessera de les Corts, Aristides Maillol, Joan XXIII oraz stadion FC Barcelona.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)