Drużyna w Walencji
Zespół Barcelony jest już w Walencji, gdzie wieczorem rozegra finał Pucharu Króla przeciwko drużynie Atletic Bilbao.
Airbus 330 wylądował na lotnisku w Walencji w samo południe. Na pokładzie samolotu znajdowało się 205 osób, oprócz zawodników, trenerów i członków zarządu, znajdowały się na nim rodziny piłkarzy, dziennikarze i kibice.
Zarząd Barcelony reprezentowali w podróży Alfons Godall, Rafael Yuste, Josep Cubells oraz Txiki Begiristain. Kolegów z trybun będą wspierać kontuzjowani Milito, Henry, Jorquera, Abidal, Iniesta oraz Márquez.
W Walencji drużynę Guardioli przywitało bezchmurne niebo i temperatura w okolicach 20 stopni. Na lotnisku czekała na nich także grupa 300 kibiców, którzy śpiewem i brawami przywitali drużynę.
Następnie zespół udał się do hotelu Westin Valencia, gdzie pozostanie aż do meczu. W trakcie podróży ulicami miasta, ekipa Barçy była pozdrawiana przez kibiców z Katalonii jak i tych z Baskonii.
[źródło: Sport]
Airbus 330 wylądował na lotnisku w Walencji w samo południe. Na pokładzie samolotu znajdowało się 205 osób, oprócz zawodników, trenerów i członków zarządu, znajdowały się na nim rodziny piłkarzy, dziennikarze i kibice.
Zarząd Barcelony reprezentowali w podróży Alfons Godall, Rafael Yuste, Josep Cubells oraz Txiki Begiristain. Kolegów z trybun będą wspierać kontuzjowani Milito, Henry, Jorquera, Abidal, Iniesta oraz Márquez.
W Walencji drużynę Guardioli przywitało bezchmurne niebo i temperatura w okolicach 20 stopni. Na lotnisku czekała na nich także grupa 300 kibiców, którzy śpiewem i brawami przywitali drużynę.
Następnie zespół udał się do hotelu Westin Valencia, gdzie pozostanie aż do meczu. W trakcie podróży ulicami miasta, ekipa Barçy była pozdrawiana przez kibiców z Katalonii jak i tych z Baskonii.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)