Ibrahimovic chce do Barcelony
Kiedy w Madrycie już sprzedają piłkarzy i planują zakup nowych, którzy mają stworzyć niszczącą machinę, jeden z nich - Zlatan Ibrahimovic najprawdopodobniej nigdy nie trafi na Santiago Bernabeu. Jak informują włoskie media, jeśli szwedzki napastnik zdecyduje się opuścić Inter Mediolan, to tylko na rzecz Barcelony.
Ja informuje La Gazzetta dello Sport, reprezentant Szwecji nie chce odchodzić do Realu Madryt. Według gazety, Zlatan chce wywalczyć prym na Starym Kontynencie (Liga Mistrzów) i nie sądzi, aby udało mu się to osiągnąć w barwach Królewskich. On wie, że gdy Florentino Pérez obejmie posadę prezydenta Realu Madryt, pieniądze nie będą problemem, ale dla niego na pierwszym miejscu jest sukces w Europie. W tym momencie pojawia się pytanie: czy klub ze stolicy pomoże mu zrealizować ten cel?
Zupełnie inaczej miewa się sprawa ewentualnego transferu do stolicy Katalonii. Thierry Henry ma już swoje lata, a przyszłość Samuel Eto'o nie jest pewna, ponadto umiejętności Zlatana pozwoliłby mu stać się podstawowym graczem. Piłkarz nie ukrywa także swojego zmiłowania do pracy, jaką wykonuje Pep Guardiola.
Żadnego z ewentualnych wariantów przekreślić nie można, na chwilę obecną zawodnik jest jednak graczem Interu i czuje się dobrze u boku Jose Mourinho. "On nie jest Einsteinem, ale droga którą nam pokazuje, gdy trenujemy, jest fantastyczna", stwierdził napastnik reprezentacji Szwecji.
[źródło: Sport]
Ja informuje La Gazzetta dello Sport, reprezentant Szwecji nie chce odchodzić do Realu Madryt. Według gazety, Zlatan chce wywalczyć prym na Starym Kontynencie (Liga Mistrzów) i nie sądzi, aby udało mu się to osiągnąć w barwach Królewskich. On wie, że gdy Florentino Pérez obejmie posadę prezydenta Realu Madryt, pieniądze nie będą problemem, ale dla niego na pierwszym miejscu jest sukces w Europie. W tym momencie pojawia się pytanie: czy klub ze stolicy pomoże mu zrealizować ten cel?
Zupełnie inaczej miewa się sprawa ewentualnego transferu do stolicy Katalonii. Thierry Henry ma już swoje lata, a przyszłość Samuel Eto'o nie jest pewna, ponadto umiejętności Zlatana pozwoliłby mu stać się podstawowym graczem. Piłkarz nie ukrywa także swojego zmiłowania do pracy, jaką wykonuje Pep Guardiola.
Żadnego z ewentualnych wariantów przekreślić nie można, na chwilę obecną zawodnik jest jednak graczem Interu i czuje się dobrze u boku Jose Mourinho. "On nie jest Einsteinem, ale droga którą nam pokazuje, gdy trenujemy, jest fantastyczna", stwierdził napastnik reprezentacji Szwecji.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (111)