Hughes dementuje
Mark Hughes stanowczo zaprzecza pogłoskom dotyczącym Samuela Eto'o i Manchesteru City. W środę The Times pisał o spotkaniu Joana Laporty i dyrektora sportowego "The Citizens" Garry'ego Cooka, którego tematem miał być rzekomy transfer Kameruńczyka. "A myślałem, że to już wyjaśnione" - odpowiedział zdziwiony Hughes, spytany o tę sprawę.
"Joan Laporta i Garry Cook rozmawiali przede wszystkim o wzajemnych kontaktach między obydwoma klubami na płaszczyźnie biznesowej i piłkarskiej" - mówił Hughes Sky Sports News - Myślę, że spotkanie zostało dobrze udokumentowane. Panowie nie zajmowali się personaliami, chodziło raczej o relacje pomiędzy Manchesterem i Barceloną. Ludzie zawsze mają swoją interpretację i próbują ją narzucić, tak jest również w tym przypadku, jednak na tym spotkaniu nie dyskutowano o piłkarzach."
Hughes potwierdził natomiast, że Manchester City nie rezygnuje ze swoich ambitnych planów transferowych, mimo styczniowych niepowodzeń w próbach zakontraktowania Kaki. Jednocześnie zaznaczył, że jego klub nie będzie czynił podchodów pod największe gwiazdy Barcelony. "Mamy plany, ale nie to było tematem rozmów pomiędzy Laportą a Cookiem" - mówił Hughes.
Samuelowi Eto'o pozostało jeszcze 14 miesięcy do końca kontraktu. Już wkrótce Kameruńczyk będzie zapewne tematem wielu podobnych spekulacji, jednak ostatnio piłkarz na każdym kroku podkreśla, że jego przyszłość należy do Barçy.
[źródło: SkySports]
"Joan Laporta i Garry Cook rozmawiali przede wszystkim o wzajemnych kontaktach między obydwoma klubami na płaszczyźnie biznesowej i piłkarskiej" - mówił Hughes Sky Sports News - Myślę, że spotkanie zostało dobrze udokumentowane. Panowie nie zajmowali się personaliami, chodziło raczej o relacje pomiędzy Manchesterem i Barceloną. Ludzie zawsze mają swoją interpretację i próbują ją narzucić, tak jest również w tym przypadku, jednak na tym spotkaniu nie dyskutowano o piłkarzach."
Hughes potwierdził natomiast, że Manchester City nie rezygnuje ze swoich ambitnych planów transferowych, mimo styczniowych niepowodzeń w próbach zakontraktowania Kaki. Jednocześnie zaznaczył, że jego klub nie będzie czynił podchodów pod największe gwiazdy Barcelony. "Mamy plany, ale nie to było tematem rozmów pomiędzy Laportą a Cookiem" - mówił Hughes.
Samuelowi Eto'o pozostało jeszcze 14 miesięcy do końca kontraktu. Już wkrótce Kameruńczyk będzie zapewne tematem wielu podobnych spekulacji, jednak ostatnio piłkarz na każdym kroku podkreśla, że jego przyszłość należy do Barçy.
[źródło: SkySports]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)