Gerard: Cesc prosił mnie o radę
Gerard López wyjawił na antenie Canal Catala, iż piłkarz Arsenalu chciał dowiedzieć się od niego, jak wyglądał jego powrót do Barcelony.
Gerard znajdował się w podobnej sytuacji jak Fabregas. Opuścił klub zanim zdążyli przekonać się do niego trenerzy pierwszego zespołu. Wrócił parę lat później po wspaniałym sezonie rozegranym w barwach Valencii.
"Cesc prosił o radę i zapytał mnie, jak to jest wrócić do Barcelony", przyznał.
Zapytany, czy widzi Fabregasa w Barçy, Gerard odpowiedział: "Wierzę, że wróci. Każdy piłkarz, który dorastał w niższych kategoriach wiekowych w Barcelonie, może odnieść sukces w pierwszym zespole".
Obecny zawodnik Girony wyjaśnił, czym kierował się przy powrocie do Katalonii. "Gdy wracałem do Barcelony, zaakceptowałem niższe zarobki od tych, które proponowano mi w innych klubach. Tak mi podpowiadało serce", powiedział.
[źródło: Sport]
Gerard znajdował się w podobnej sytuacji jak Fabregas. Opuścił klub zanim zdążyli przekonać się do niego trenerzy pierwszego zespołu. Wrócił parę lat później po wspaniałym sezonie rozegranym w barwach Valencii.
"Cesc prosił o radę i zapytał mnie, jak to jest wrócić do Barcelony", przyznał.
Zapytany, czy widzi Fabregasa w Barçy, Gerard odpowiedział: "Wierzę, że wróci. Każdy piłkarz, który dorastał w niższych kategoriach wiekowych w Barcelonie, może odnieść sukces w pierwszym zespole".
Obecny zawodnik Girony wyjaśnił, czym kierował się przy powrocie do Katalonii. "Gdy wracałem do Barcelony, zaakceptowałem niższe zarobki od tych, które proponowano mi w innych klubach. Tak mi podpowiadało serce", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)