Iniesta: Wszystko mi jedno, co mówią Guti i prezydent Realu
Andres Iniesta odpowiedział na słowa Gutiego, który wyznał, że chce, aby Barcelona zawsze przegrywała. Pomocnik Barçy, który w meczu z Mallorcą powrócił na boisko po kontuzji, zapewniał iż jego drużyna jest na dobrej drodze do sukcesu.
"Prawdą jest, że mieliśmy 12 punktów przewagi, ale do końca pozostawało wiele meczów. Wciąż jednak jesteśmy liderem, a inni mogą mówić co chcą. Wszystko mi jedno, co mówią Guti i prezydent Realu", odniósł się do słów Gutiego i Vicente Boludy, który jest przekonany, iż to Real sięgnie w tym sezonie po mistrzowski tytuł.
"Ze względu na to jak teraz wygląda sytuacja, nie wierzę, że zdarzy się to, co miało miejsce dwa lata temu. W tym sezonie atmosfera w zespole pozwala na osiąganie założonych celów. Ludzie dali nam kredyt zaufania, ale mają prawo do wygłaszania swoich opinii", kontynuował.
"Drużyna, która ostatecznie zdobywa tytuł zawsze przeżywa chwile takie jak te. Ostatecznie okaże się czy będziemy mistrzami, czy nie. Jestem jednak przekonany, że tak się stanie", zaznaczył Iniesta, dodając że awans do finału Copa del Rey doda drużynie pewności siebie w La Liga.
[źródło: Sport]
"Prawdą jest, że mieliśmy 12 punktów przewagi, ale do końca pozostawało wiele meczów. Wciąż jednak jesteśmy liderem, a inni mogą mówić co chcą. Wszystko mi jedno, co mówią Guti i prezydent Realu", odniósł się do słów Gutiego i Vicente Boludy, który jest przekonany, iż to Real sięgnie w tym sezonie po mistrzowski tytuł.
"Ze względu na to jak teraz wygląda sytuacja, nie wierzę, że zdarzy się to, co miało miejsce dwa lata temu. W tym sezonie atmosfera w zespole pozwala na osiąganie założonych celów. Ludzie dali nam kredyt zaufania, ale mają prawo do wygłaszania swoich opinii", kontynuował.
"Drużyna, która ostatecznie zdobywa tytuł zawsze przeżywa chwile takie jak te. Ostatecznie okaże się czy będziemy mistrzami, czy nie. Jestem jednak przekonany, że tak się stanie", zaznaczył Iniesta, dodając że awans do finału Copa del Rey doda drużynie pewności siebie w La Liga.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)