Pasje Samuela Eto'o

M_k

26 lutego 2009, 16:09

59 komentarzy
To, że lubi zdobywać gole to jedno, ale oprócz strzelania do siatki rywali ma jeszcze inne zainteresowania. Samuel Eto'o, pewnie zmierzający w tym sezonie po tytuł Pichichi, nigdy nie ukrywał swojej samochodowej pasji. Ostatnio zaczął pojawiać na treningach przy Ciutat Esportiva nowym autem. Jest to prawdziwe cudo techniki: Ferrari 430 Scuderia.

Samochodowy "bzik" Eto'o zaczął się już podczas jego gry na Majorce. Jest to jedno z tych rodzajów zainteresowań, które nie może ujść uwadze prasy. Pomimo iż napastnik FC Barcelony stara się zachować dyskrecję, niecały rok temu zwierzył się swojemu koledze Javierowi Miguel, że jego kolekcja ma już 17 egzemplarzy. Dziś nie wiadomo o ile wzrosła liczba luksusowych aut w posiadaniu piłkarza.

"Moim hobby są samochody. Lubię to. Dokonywać zmian. Kiedy mam zepsuty nastrój, siadam za kierownicę i jadę, to polepsza mi samopoczucie. To moja pasja, dlatego mam ich tak wiele. Mogę sobie na to pozwolić i nikogo tym nie krzywdzę. Robienie sobie takich przyjemności to pierwszy krok do bycia szczęśliwym. Ja jestem szczęśliwy" - mówił Kameruńczyk.

Ostatniego lata Eto'o był bliski odejścia z Katalonii, lecz teraz jego forma jest fantastyczna i zawodnik z 23 bramkami prowadzi w klasyfikacji strzelców. Kolekcjonuje trafienia w każdym meczu i dokładnie to samo robi z samochodami. Jednak jego zainteresowania nie należą do tanich. Ostatni model, który kupił, Ferrari 430 Scuderia, kosztował go 228 595 Euro. Kameruńczyk musiał czekać na auto prawie rok. Eto'o sam zadecydował o tym, jak pomalowany ma być ten 510-konny potwór. Na życzenie piłkarza dodano mu 2 złote pasy biegnące przez całą długość samochodu.

Eto'o zwierzył się jednemu z magazynów motoryzacyjnych, że tak duża liczba aut przysparza mu wielu kłopotów. "Kiedy przybywam do Palma de Mallorca, nie mogę znaleźć odpowiednio dużego parkingu", żartował piłkarz. Zdradził również dziennikarzom, że jego drugim hobby są telefony komórkowe. Ma ich bowiem podobno aż czterysta.

Na zdjęciu: Samuel Eto'o w swoim nowym Ferrari. Obok piłkarza jego ojciec.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (59)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze