Gudjohnsen: Nie jestem piłkarzem, który musi zawsze grać

Looky

28 grudnia 2008, 13:03

13 komentarzy
W wypowiedzi dla kanału "La Sexta", Eidur Gudjohnsen stwierdził, że jednym z kluczy do tak dobrej gry w tym sezonie, jest fakt, że "zespół przykłada wagę do każdego meczu i każde 3 punkty są istotne. Jeśli chcemy wygrywać, każde spotkanie musimy traktować jak finał. Myślę, że w drużynie ponownie panuje głód sukcesów. Wiemy, że kiedy jesteśmy na szczycie, niewiele zespołów może z nami rywalizować".

"Być może w tym roku nasza gra przerosła wszelkie oczekiwania, choć ta drużyna zawsze posiadała jakość. W tym sezonie udało nam się natomiast odpowiednio połączyć tę jakość z wysiłkiem i taktyką", kontynuował.

"Przybyłem tu, aby zdobywać tytuły i boli mnie, że przez dwa lata to się nie udało. Po dwóch latach bez sukcesów, bez formy, okazało się, że najlepiej było pozostać w Barcelonie. To była dobra decyzja dla mnie i dla klubu. Guardiola powiedział, że nie chce mnie sprzedawać, na co ja odpowiedziałem, że chcę tu zostać jeśli będę miał swój udział w grze drużyny. Nie jestem zawodnikiem, który musi spędzać na boisku każdą minutę. Muszę mieć jednak poczucie, iż jestem ważną częścią i że zasługuję na występy. Nigdy nie prosiłem o więcej. W tym sezonie czuję się ważniejszą częścią zespołu i mam nadzieję, że najlepszy 'Guddy' dopiero nadejdzie".

"Wszystko jest w naszych rękach. Jeśli utrzymamy ten poziom, jestem pewien, że sięgniemy przynajmniej po jeden tytuł", dodał.

[źródło: Mundo Deportivo]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

robokochambarce

cala druzyna gra dobrze, z mniejszymi (bez wiekszych) wyjatkami, ale jednak - dlatego odnosi sie takie wrazenie, chociaz rzeczywiscie guddy gra lepiej w tym sezonie, niz w poprzednim, czy 2 lata temu - ale smiem twierdzic, ze jest tak dlatego, ze caly zespol prezentuje taka forme
konto usunięte

To jest człowiek ktoby przez gre w Barcelonie stał sie lepszym piłkarzem i to widac w tym sezonie moze to dziwne biorac pod uwage jego wiek ale tak własnie jest.

Coś pięknego.

i za to trzeba właśnie lubić Guddy'ego!! Jest zawodnikiem na pewno nie niezastąpionym a nie prosi żeby grać w każdym meczu w każda minutę!!

no ładnie Guddy za to co powiedzialeś :)

jazda na pelnej ICE MAN!

a ja nigdy nie bylem zwolennikiem jego umiejetnosci, jego gra jest dziwna, te ruchy.. jakos nie przepadam za jego gra, w kazdym badz razie, bramka z betisem w tym sezonie, dzieki ktorej wygralismy - majstersztyk

nie lubiłem go ale teraz coraz bardziej sie do niego przekonuje. Niezle ostatnio sie prezentuje

Moze to glupio zabrzmi ale rozwinal sie pikarsko mimo iz ma te trzydziesci kilka lat zrobil wielki krok do przodu...

Hehe cały Ice Man, zawsze jest skromny. Powinien dostawać dużo, dużo więcej minut na boisku.

Niekidy gra takie porno, ale w ważnych momentach nie zawodzi. Profesionalista

Lubię tą jego skromność

Irytował mnie ten zawodnik w poprzednim sezonie,ale w tym jest pełno wartościowym członkiem drużyny,bardziej mnie przekonuje niz Keita

Brawo Guddy

I za to go lubie, zelazny rezerwowy. Prztpomina mi podejsciem i profesionalizmem Larssona. Jednak ci Skandynawowie to wspaniali pracownicy