Inter: Krok do przodu pod wodzą Mourinho

SZUMI

17 grudnia 2008, 21:24

12 komentarzy
Po dwukrotnym zwycięstwie w lidze włoskiej, Inter Mediolan zatrudnił José Mourinho, aby wynik z własnego podwórka przenieść na międzynarodową arenę.

Oprócz Arenalu, Chelsea oraz Olympique Lyon, mediolański klub jest potencjalnym rywalem Barcelony w drugiej rundzie Ligi Mistrzów. Należy nadmienić, iż klub Morattiego po zdobyciu dwóch tytułów mistrza kraju z rzędu, jest głodny sukcesów na arenie międzynarodowej. Głównym celem sprowadzenia portugalskiego stratega, była właśnie walka o prymat w Lidze Mistrzów.

Od HH do JM

Obecnie Inter przeżywa jeden z najlepszych okresów w swej historii. Ostatni raz, kiedy zespół ten zdobył dwa mistrzostwa z rzędu miał miejsce w latach sześćdziesiątych za trenera Helenio Herrery, który stworzył ‘Grande Inter'.

W 1964 roku Inter wygrał z Realem Madryt 3:1 i zdobył swój pierwszy Puchar Mistrzów. W tym samym roku po zwycięstwie z 1:0 z Indepedinete zdobył pierwszy Puchar Interkontynentalny. Rok później powtórzył niesamowity wyczyn zdobywając mistrzostwo, Puchar Mistrzów oraz Puchar Interkontynentalny. Ciekawostką jest, iż ojcem tych sukcesów był Angelo.

Podsumowując - "Wielki Inter" wygrał trzy Mistrzostwa Włoch (1964, 1965, 1966) z rzędu. To ostatnie Scudetto było dziesiątym tytułem Interu, dlatego od tamtej pory nad herbem klubu mogła pojawić się złota gwiazdka. W tych czasach Inter dominował nie tylko na własnym podwórku, lecz zdobywał uznanie w meczach na arenie międzynarodowej (2 Puchary Mistrzów 1964 i 1965 oraz 2 Puchary Interkontynentalne: 1964, 1965)
Do tych wszystkich sukcesów rodzina Moratti oraz kibice popularnych "Neroazurri " chcieliby nawiązać, a gwarantem tego ma być zatrudnienie José Mourinho.

Mocny lider Serie A

Pod wodzą Portugalczyka, który zastąpił Manciniego , Inter kontynuuje swoją ucieczkę innym klubom w Serie A. Obecnie dzięki 12 zwycięstwom w 16 spotkaniach zajmuje pierwszą pozycję z sześciopunktową przewagą nad drugim Juventusem.

Z kolei postawa w Lidze Mistrzów nie jest już tak przekonująca. Włosi niespodziewanie zajęli dopiero drugą pozycję w fazie grupowej plasując się tuż za greckim Panathinaikosem. Ciekawostką jest, iż na swoim stadionie Giuseppe Meazza przegrali z Grekami 0:1. Była to jedna z dwóch porażek z rzędu w tych rozgrywkach. W pozostałych czterech spotkaniach Inter zdobył 8 punktów, odnosząc dwa zwycięstwa oraz dwa remisy.

Quaresma i Figo

Gwiazdą drużyny jest Szwed bałkańskiego pochodzenia, Zlatan Ibrahimović. W dotychczasowych spotkaniach w lidze włoskiej zdobył 10 bramek, natomiast w Lidze Mistrzów jedną. Oprócz niego innymi sławnymi kartami w talii Mourinho są Zanetti, Chivu, Vieira, Adriano oraz dwaj Portugalczycy znani z występów Camp Nou: Ricardo Quaresma and Luis Figo.

[źródło: FCBarcelona.cat]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dla mnie wprost przeciwnie. Trafić na nich teraz i pojechać. Widziałem sporo meczów Interu w tym sezonie i moim zdaniem nie grają imponująco. Juz na pewno nie tak, aby mówic o jakiejś złotej erze. Sporo goli ze stałych fragmentów. Sporo goli strzelają obrońcy, a wyniki często przewagą jednej bramki. Zlatan jest dla mnie chyba najdziwniejszym napastnikiem grającym obecnie. Świetny w każdym elemencie i czasem potrafi zagrać zajebisty mecz, bramy z niczego (np jak ten gdzie strzelił z 30 metrów 'rogalem' i kolejną z wolnego z predkością 120km/h), a czasem nie zdziała neiczego i nie wykorzysta 100% sytuacji.

Przy grającej tak naszej obronie moim zdaniem nie pogra. Nie pograł Villa, Raul, Aguero, on tez nie pogra.

I tak w ogóle to Inter powinien bać się nas, my go ani trochę.

"Quaresma and Figo" ;p

Mateć, dodaj do tego Figo i jest potęga na skrzydłach:)

Quaresma.... AaaaaaaaHahahahaha!!!!! No nie mogę, wydali tyle pieniędzy, a on tylko potwiedza, że w wielkich klubach grać nie potrafi... Śmieszne...

to będzie cholernie silny rywal,oby trafić ich jak najpóźniej.inter mourinho najlepiej jakby trafił na liverpool :D

O takkk... Wyobrażacie sobie figo na camp nou wykonujacego rzut rozny?:D

Mają wielu graczy, którzy, kiedy im coś "zaskoczy", mogą jednym zagraniem rozwalić całą obronę. Zlatan jak coś nagle uwali z dystansu, to masakra, do tego świetne dośrodkowania Quaresmy albo precyzyjne podanie Figo... Na pewno nie można ich lekceważyć, ale to dziwny zespół. U siebie dominują, a w LM nawet teraz cienko im idzie.

Mają wielu graczy, którzy, kiedy im coś "zaskoczy", mogą jednym zagraniem rozwalić całą obronę. Zlatan jak coś nagle uwali z dystansu, to masakra, do tego świetne dośrodkowania Quaresmy albo precyzyjne podanie Figo... Na pewno nie można ich lekceważyć, ale to dziwny zespół. U siebie dominują, a w LM nawet teraz cienko im idzie.

Jesli chodzi o inter to tylko zlatana bym sie bal a reszta nie za Bardzo ale oni maja takie mecze na jeden zero i z takimi zle sie gra jak nie graja otwartej pilki!
konto usunięte

To bedzie najciezszy rywal z mozliwych , dobrze zorganizowani w defensywie grajacy mało efektowny futbol.

Ale nie to zebym sie jakos ich bał;)

Tak tak i Barca skopie Inter..Inter nie jest taki dobry maja slaby sklad

pake inter ma i chcial bym zeby barca na inter trafila zobaczymy wtedy ta wielka barca phhh xd