Nerwówka i wielka radość; Barcelona 2:0 Real

M_k

13 grudnia 2008, 21:22

871 komentarzy
Do 80. minuty dzisiejszego widowiska zastanawiałem się co napiszę w tym podsumowaniu, jeżeli spotkanie zakończy się niespodzianką, na którą wyraźnie się zanosiło. FC Barcelona natrafiła dziś na dobrze zorganizowaną drużynę, która przyjechała do Katalonii z jasno postawionym celem - nie przegrać meczu. Real był bliski sukcesu, jednak ostatecznie konsekwentna gra w ofensywie była tym, co przesądziło o zwycięstwie zespołu Guardioli.

Pierwsza połowa

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami. FC Barcelona szybko narzuciła swoje tempo gry, czego wyrazem były dogodne sytuacje bramkowe. Najpierw w 7. minucie Messi w błyskotliwy sposób ograł obrońcę, lecz niestety trafił w Casillasa. Chwilę potem szczęścia próbował Henry. Po jego uderzeniu piłka przeleciała tuż obok bramki Realu. Minutę później w polu karnym znów znalazł się Messi, jednak wślizg Cannavaro zapobiegł poważniejszym konsekwencjom. Natomiast w 10. minucie miała miejsce pierwsza groźna akcja przyjezdnych, ale Rafa Márquez spisał się na medal.

Pierwszy kwadrans zapowiadał absolutną wręcz dominację Barçy. Szybko okazało się jednak, że w pozornej bezradności Królewskich była ukryta metoda na sukces w tym meczu. Goście rozpoczęli realizowanie założeń taktycznych od odpowiedniego "ustawienia" sobie Leo Messiego. Argentyńczyk podczas całej pierwszej połowy padał ofiarą brutalnych fauli. W wyniku tego, praktycznie od razu utracił cały impet oraz dynamikę z początku spotkania i nie odzyskał tych atrybutów aż do samego końca. Dopiero wtedy we właściwy sobie sposób odpłacił Realowi za wyrządzone krzywdy.

Drugim elementem strategii zespołu Ramosa była gra na czas. Od pierwszych minut goście długo celebrowali stałe fragmenty. W procederze tym przodował Iker Casillas. Każdy wykop piłki trwał u niego minimum 30 sekund. Kibice bezlitośnie go wygwizdywali, ale doświadczony reprezentant Hiszpanii nie zwracał na to uwagi.

Wyłączenie Leo Messiego z gry w znaczący sposób utrudniło Barcelonie przedostawanie się pod bramkę przeciwnika. Co z tego, że piłkarze Guardioli zamknęli Real na własnej połowie, skoro nie potrafili przekuć tego na gole. Absolutna przewaga gospodarzy około 25. minuty zaczęła topnieć. Niezłą okazję miał Gonzalo Higuain, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Doszło nawet do tego, że w sytuacji "jeden na jednego" znalazł się Drenthe, jednak Valdés wyszedł z tej akcji zwycięsko.

Jednak Barça szybko ochłonęła po tym nagłym "przebudzeniu" gości. Położenie tych drugich pogorszyło jeszcze zejście Sneijdera. Około 35. minuty obraz meczu wrócił do normy, to znaczy do totalnej przewagi naszych piłkarzy, ale Dumie Katalonii ciągle brakowało tego "czegoś" co nadawało jej grze polotu i skuteczności w poprzednich spotkaniach.

Druga połowa

Po przerwie dalej oglądaliśmy całkowitą dominację Barcelony w każdym sektorze boiska. Guardiola przeprowadził pewne roszady w ataku. Na środku tej formacji pojawił się Leo Messi. W 56. minucie po jego nieudanym zagraniu piłka trafiła do Eto'o, jednak ten z ostrego konta minimalnie przestrzelił.

FC Barcelona w dalszym ciągu nie mogła znaleźć drogi do siatki rywala. Mecz chwilami stawał się "szarpany" było dużo walki o każdy centymetr boiska, czy raczej połowy Realu Madryt, bo tam głównie toczyła się gra. Kluczowy moment spotkania mógł nadejść w 70. minucie. Właśnie wtedy, wprowadzony chwilę wcześniej Busquets był faulowany przez Salgado w polu karnym. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Samuel Eto'o i... strzelił w najgorszy możliwy sposób. Iker Casillas doskonale wyczuł intencje Kameruńczyka i wybronił rzut karny.

Zdarzenie to wcale nie podłamało gospodarzy. Niestety, nie podłamało także Casillasa. Bramkarz Realu w 72. minucie w cudowny sposób wybronił niesygnalizowany strzał Samuela Eto' i dobitkę Messiego z najbliższej odległości. Victor Valdés nie pozostawał w tyle. W 78. minucie intuicyjnie sparował uderzenie Palanci, który wyszedł na czystą pozycję. Wydarzenia na boisku w prostej linii zmierzały do otwartej wymiany ciosów. Jednak było jasne, że im bliżej do końca spotkania, tym ciężej będzie Barcelonie zdobyć zwycięską bramkę.

Wreszcie, w 83. minucie stało się to na co wszyscy czekali. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Xaviego piłka trafiła na głowę Puyola, po czym poleciała w stronę Samuela Eto'o. Kameruńczyk wepchnął piłkę do bramki obok zaskoczonego Casillasa. Zarówno na boisku jak i na trybunach wiwatom nie było końca. Do historii przejdzie scena, kiedy nasz najlepszy napastnik podbiega do siedzącego na ławce Bojana i rzuca mu się w ramiona.

Po tym golu gra obydwu zespołów stała się bardzo otwarta. Ze strony Realu dominowały długie przerzuty pod pole karne. Goście nieco za bardzo się odkryli, co natychmiast wykorzystała Barcelona. W 90. minucie dokładne podanie od Henry'ego wykorzystał Leo Messi i pięknym technicznym strzałem pokonał bramkarza rywali, czym ustalił wynik meczu.

FC Barcelona: Valdés; Alves, Márquez, Puyol, Abidal; Touré, Xavi (Keita, 91'), Gudjohnsen (Busquets, 63'); Messi, Eto'o (Hleb, 88') i Henry.

Real Madryt: Casillas; Michel Salgado, Metzelder, Cannavaro, Sergio Ramos; Sneijder (Palanca, 36'), Gago, Guti (Javi García, 74'), Drenthe; Higuaín (Van der Vaart, 76') oraz Raúl.

Gole:
Eto'o (83')
Messi (92').

Arbiter: Medina Cantalejo.

Widzów: 96 059.

MULTIMEDIA Z POJEDYNKU BARCA - REAL

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

nietrzeba umiec po katalonsku zeby miec niezly polew.

http://www.tv3.cat/videos/913439/Crackovia---15122008

a ja własnie oglądam sobie powtórke el clasico :) POLSAT SPORT

gajdzik13

Rzeczywiście, podmienili nam bramkarza i zaatakowali nas w 10 :)

Fota jest super :)

Szkoda, że rezerwowi nie stoją w tym ich polu karnym :) Chyba ze trzy razy ich liczyłem i wyszła mi cała drużyna hahahahahaha

Real Madryt 9

Takie gadanie ze bez Messiego i Eto'o bysmy przegrali to o kant du*y rozbic ;/. Pytam sie w takim razie dlaczego Eto'o będąc wychowankiem RM gra w Barcy ?. NIkt nie bronił wam sprowadzic Messiego jak byl młody. To Barcelona zainwestowała w jego rozwój i teraz zbiera owoce ! Zaraz zaczne gadac jak Ty... bez Casillasa, Raula, Ramosa byście przegrali ... żal.pl ;/

http://www.sport.es/vivo/recursos/fotos/foto_331/foto_331488_CAS.jpg

Ta fotka pokazuje cały przebieg spotkania GD ;) Nie wiem czy sie śmiać czy płakać ...

V'eb !

niesły ale doskonały jest eto;o

Giermazza77

Messi być moze sie (za) duzo kiwa itp, ale odpowiedz sobie na pytanie czy jakby tego nie robił , strzeliłby i uratował nam remis 3-3 z realem 2 sezony temu?

Wiesz ze nie, to jego styl gry. Koniec kropka.

Nauczyc sie moze jedynie, kiedy warto ryzykowac drybling, a kiedy nie i podac obok.

Real Madryt 9

Bez Eto'o i Messiego też byśmy wygrali, bo po prostu Real jest za słaby... A Barca najlepsza.... Pozdro dla wszystkich...

liso7

Dokładnie to samo napisałem przed chwilką pod postem z wypowiedzią Salgado :).

Tak jak też wcześniej wspominałem. Jedyny niesmak jaki pozostał po tym meczu to chamskie wejścia. Ale było minęło, Messi nie doznał kontuzji i to się liczy :).

alan1975

chyba meczu nie oglądałeś. mecz bez walki to był w maju. a dzis Real pokazał pazur, taktykę, dyscyplinę. dał wszystko co mógł w takim przetrzebionym składzie. Hala Madrid

http://www.sport.es/vivo/recursos/fotos/foto_331/foto_331488_CAS.jpg - policzcie sobie piłkarzy Realu xD To zdjęcie pokazuje jak zespół z Madrytu nas ofensywnie zaatakował... ;)

Noo teraz czas na Villarreal. Chyba w ostatnim sezonie dostaliśmy od nich dwa razy w lidze, jak się nie mylę, a więc czas na rewanż;)

VeB

giermaza...hmmmmm masz racje ale tylko czesciowo...messi jest przyzwyczajony ze objezdza wszytskich przeciwnikow jak chce a wtym meczu byl pod wielka presja i mu nie wychodzilo... normalnie zawsze podaje w ost. chwili. Wg. jego wyste byl spowodowany ogromna presja na nim ciazaca, o wiele wieksza niz na innych graczach zespolu, bo to po nim CN spodziewalo sie czynow niesmowitych i upokarzani raz po raz defensywy realu....

wreszcie wygralismy z realm

mnie osobiscie messi oburza,bo sa sytuacje w ktorych powinien oddac pilke,a on bez sensu ja holuje:/ Niewatpliwie chlopak ma talent,ale w meczu liczy sie dobro zespolowe,a nie zdobycie prze messeigo bramki... Mysle,ze to cechuje naprawde dojrzalego gracza,ktorym messi jeszcze nie jest,ale za sezon lub dwa to kto wie??Mysle,ze wiele osob przyzna mi racje,bo to,co messi zrobil w GD bylo porazka...Uratowala go tylko ta bramka...Fakt,staral sie chlopak,biegal po tym boisku,wlozyl w ten mecz cale swoje serce,ale na litosc boska nie mozna samemu wygrac meczu...Lubie messiego,kocham Barce i dla mnie zawsze bedzie sie liczylo dobro zespolu,a nie poszczegolnych gwiazdeczek...POZDRO dla Wszystkich fanow FcB!!!

VeB!!!

kastylia

To co napisał jelanio to są sytuacje w które prowadzą do kontuzjowanych zawodników. Nie oznacza, że muszą wszystkie trzy zaistnieć.

Zapraszam do rejestracji na moją strone i do grania w gre online www.sobawiny7e.pl.tl

skąd wiesz, ze sie zle prowadzą?

Real Madryt 9:

To, że część Waszych graczy była kontuzjowana wynika z:

a) pecha

b) złego przygotowania drużyny, złych treningów

c) złego prowadzenia się zawodników

Real Madryt 9

Ja nie chcę przypominać, ale każdy okienko transferowe miał takie same. To, że Real je przespał i teraz za to płaci to jest wyłącznie ich wina.

Dlatego też nie rozumiem, dlaczego mam współczuć Realowi (bo chyba tego się właśnie domagasz).

Jakby nie patrzeć w Barcie też nie grał Milito i Iniesta, więc też nie był to kompletny skład.

kastylia jestem kibicem REALU i chodz nie lubie Barcelony to niechialbym zeby ona spadla do 2 ligi tworzymy najlepsze derby na swiecie. A pozatym ciekawe jakbyscie wy zagrali np. bez messiego eto'o i bez kilkupodstawowych zawodnikow.Pozdrawiam

masq

Widzę że za bardzo nie wiesz co to znaczy skrzydłowy. Sneijder nigdy nie grał jako skrzydłowy , tylko jak już to lewy bądż prawy pomocnik,najlepiej jednak gra tuż za napastnik(iem)(ami) z vdv sprawa jest podobna . Henry w Barcelonie jest ustawiany jako z boku boiska i sam chyba przyznasz że nie wypada tam najlepiej. Czy według Ciebie zidane był również skrzydłowym???

Tak, Real zaczął sezon w niekompletnym składzie! Brakowało od samego początku właśnie skrzydłowego i typowej "9tki" ponieważ robben zbyt często wypada z gry , a i rvn ma swoje lata i również powinien podlegać rotacji, wszyscy o tym wiedzieli łącznie z zarządem, dlatego pojawiła się w ostatnich dniach okienka transferowego desperacka próba ściągnięcie villi i cazorli. Niestety nieudana i to są właśnie błędy zarządu, oni myśleli tylko o ronaldo , a nie o rzeczywistych wzmocnieniach.

Sorki że dopiero odpisałem , ale troszkę byłem zajęty...

pozdro

komentarz jest zbyteczny.... kocham Cie Barcelono :***

sneider może grać na skrzydle,van der vaart też,casillas też może przecież,a jak już zabraknie pomysłów to ja mogę zagrać..człowieku sneider może i gra tam czasami i może dlatego real jest na 6 miejscu,a nie na 3

no masz racje ale mi wstyd nie znam podstaw języka polskiego chyba trzeba wrocic do podstawówki .... albo nie!! na studiach panienki sa fajniejsze i zycie jest bardziej luzackie trudno najwyzej bede niedouczonym informatykiem :)

karci0

a sorki nie widziałem drugiego cudzysłowia. ale błąd ortograficzny i tak jest bo nie pisze sie"w cudzysłowiu" a "w cudzysłowie"

ezequiel - Sneijder ostatnimi czasy grywa na skrzydle. VdV tez sie zdarza (grywal pzreciez w HSV, w koncu Barca chciala go tez na miejsce R10) . Iniesta i Henry tez NIE sa skrzydlowymi przypominam, a jednak grywaja tam bardzo często.

Teraz po Twojej wypowiedzi trzeba sie chwile zastanowić. Mamy półmetek sezonu, Real kupuje paru zawodników, potem wracają kontuzjowani i dalej jest wszystko ok. Czy to oznacza, ze zespół rozpoczął sezon z niekompletną kadrą?

hehe ze szyderca ze mnie to jest akurat fakt :) widze nie zrozumiales mojego przekazu ale naprawde z miła chcecia przetlumacze.. sformułowania "Krolewscy" uzywa sie (zazwyczaj) w cudzysłowiu ten rodzaj znaku a w zasadzie znaków interpunkcyjnych stosowany jest w róznym celu ja chciałem pokazac ze dla mnie "Królewscy" w odniesieniu do graczy realu pasuje jak .... no i tu mozna sobie dopisac pare przysłow pozdro

kastylia

różnica jest tylko taka,że real w zeszłym sezonie grał po prostu dobrze,więc szansa była duża,barca w tym sezonie gra cudowny futbol,najpiękniejszy na świecie,niezwykle skuteczny i tak dalej,a real gra słabo,zajmuje 6 miejsce...niech będzie że cuda się zdarzają ;D

masq

problem rvn huntelaar??? Jaki problem??? sezon jest długi taki wielki klub powinien mieć dwóch środkowych napastników. Zdaję się że Barca akurat posiada po dwóch na każdą pozycję.

dlaczego skrzydłowy ???

to jest chyba prowokacja hm(!!!)

od Ciebie pierwszego dowiedziałem się że sneijder to skrzydłowy ???

drenthe w ostatnim meczu był jedynym skrzydłowym, a i tak często kopie się po czole. Robben jest bardzo dobry , ale często ma kontuzje .

kto zagra w środku pola???

- sneijder, vdv, gago, javi garcia, guti i być może wróci z wypożyczenia z QPR parejo więc kogoś tam wybierze nowy trener, który mam nadzieje mocniej postawi na wychowanków , by nie popełnić jak np. w przypadku maty

pozdro

cudzysłów, ups ;p

stifler111

jestem i twierdze, ze faktycznie można miec nadzieje, tak jak wy sezon temu, ze mozna odrobić itp. Ale nie...przeskoczyć już raczej sie nie da, odrobić 7-8 pktów być moze, nic wiecej. moje słowa o "smianiu sie ostatnim" miały na celu pokazanie, ze wy tak mowicie teraz my bedziemy tak mowić po wygranym Klasyku przez Real Madryt, bo mimo wszystko to niejako mecz oderwany od sezonu

karci0

no...moze Real spadnie do 2 ligi :)) fajnie by było :) szydera na całego.

swoją drogą..códzysłów z natury jest jeden a nie dwa

szafarz -

1) Henry gra na lewym skrzydle (chyba, ze Eto'o pauza), Bojan na środku.

2) Obecna sytuacja jest taka, że Yaya to raczej pewniak, Gudi z Busquetsem biją się o pozycję, a Keita to raczej joker na koncówki, rzadziej partner w pomocy.

Gdzie w Realu wpakowałbyś: Higuaina, RvN, Huntelaara, Raula ? nie za szeroka ta ławka?

Myślałem ze będzie to mecz walki, a było jednostronne widowisko, z małymi przebłyskami Realu. Moim zdaniem za mało było strzałów z dystansu, a przy takiej taktyce jak grał Real to dobra droga do wygranej. Real musiał gra w ten sposób, bo przy otwartej walce stracił by dwa razy więcej goli. Brawo dla Realu za to że poszedł do przodu po stracie bramki, dzięki temu 2-0. Mają kryzys, ale mam nadzieje ze szybko im przejdzie, by liga była ciekawsza. Barca w tym sezonie i bez kryzysu Realu była by i tak na 1 miejscu. Pozdrawiam. BARCA nr1

ja podziwiam grę Yaya Toure, jego gra to poezja, chociaż ten jego wjazd przez pół boiska i kiwanie graczy Realu zakończone zablokowanym strzałem, z całym szacunkiem dla Keity ale jest dużo słabszy, choć chyba jeszcze nie pokazał pełnię swoich umiejętności. :)

Atletico przeskakuje real :) a po nastepnej kolejce Valladolid moze sie zrownac pkt z ekipa " "królewskich" " (nie omyłkowo wstawiłem 2 cudzysłowia )

Hmm dyskusja o tym, że nadmiar zawodników u Realu to będzie problem jest nie za mądra O_o a Barcelona to ma jednego zawodnika na jedno miejsce? maja 2 składy a na niektóre pozycje więcej niż 1 zmiennika, a ktoś mówi "co oni z nimi zrobią"?

Czy Henry blokuje młodego Bojana?

Czy Busquets za mało gra i zajmuje miejsce innym?

Czy Yaya zawsze ma grać a Keyta nigdy?

Szeroka ławka to tylko plus, a forme każy ma słabszą i lepszą

kastylia

tak jest,ja wrzucę swoje...hmmm: trzeba wierzyć w cuda,albo-nadzieja umiera ostatnia :] a tak poważnie,to bądz realistą ;]

gringo1989

ten sie smieje kto sie smieje ostatni to samo mowię teraz ja tobie

no to panowie real na 6 miejscu... kto sie smieje ten sie smieje ostatni a tacy madrzy Ci kibice z realu... szkoda gadac...VAMOS BLAUGRANA!

masq

po co realowi skrzydłowy? bo:robben ma nogi z waty,pogra ze dwa mecze i pauza dwumiesięczna z powodu złamanego paznokcia dużego palca u lewej stopy,sneider to nie skrzydłowy,vdv także,a do tego kompletnie bez formy,palanca?bez żartów:]

ezequiel - powiedz mi w takim razie:

1) Po co skrzydłowy? Sneijder wraca lada chwila, Robben również. Jest też VdV czy młody Palanca.

2) Powiedz mi kim będziecie grać w 2 linii bez de la Reda i Diarry; z Gutim bez formy. Gdzie klasowy rozgrywający?

3) Jak zostanie rozwiązany letnie problem: RvN, Huntelaar ?

masq

muszę się przyznać , ale z całym szacunkiem nie zgadzam się z Tobą.

Uważam że Real kupi zimą góra jednego zawodnika i będzie to skrzydłowy , a nie kolejny środowy pomocnik czy defensywny. Problemem nie są nazwiska piłkarzy, problemem był trener którego sytuacja zdecydowanie przerosła i zawodnicy po prostu nie wiedzieli co grać. Chaos na boisku było widać zwłaszcza w meczu w Madrycie z Juve i jeszcze w kilku innych gdzie trener nie potrafił zareagować na wydarzenia na boisku. Jeszcze większym problemem jest Mijatovic i pewnie również Calderon (nie chcę mi się o tym pisać, za dużo tego). Real Madryt ma dobrych piłkarzy i nie sądzę że będzie jakaś wielka "wyprzedasz" pewne ruchy latem na pewno będą, dojdą pewnie z 3 nowe nazwiska ktoś odejdzie -normalna sprawa. Real przede wszystkim potrzebuje czasu . Naprawdę nie wiem skąd wyciągnąłeś tak daleko idące wnioski.

pozdrawiam

Chciałbym odnieść się do komentarza kibica Realu, który został zamieszczony tutaj przez ronaldinho102. Czuje respekt dla tego kibica, który umie popatrzeć na przebieg meczu bezstronnie mimo ze jego ulubiony klub przegrał z odwiecznym rywalem. Takiego kibica trzeba realowi pozazdrościć...

ronaldinho102 - ja również wyłapałem ten komentarz

pozwole sobie zacytowac komentarz jednego z madrezjszych uczestnikow rm.pl:

pewien mądry użytkownik napisał tak...cytuję jego tekst,szczery i prawdziwy

Przyznam, ze jest to bardzo ciekawa sprawa, jak z totalnej kompromitacji i bezapelacyjnej porazki, mozna zrobic niemalze swieto.

Chyba kazdy widzial, ze Real gral bardzo zalosnie, zeby nie powiedziec ze wcale nie gral w pilke, a ja tu czytam ze w 2 polowie Real gral lepiej od Barcelony:) Gdzie byla ta dobra gra ja sie pytam?

Bylismy lepsi bo Real mial akcje sam na sam zmarnowana przez Drenthe?

A Barcelona miala karnego, jednego karnego niepodyktowanego (za reke Ramosa), do tego akcje sam na sam Messiego zamieniona na bramke.

Piszecie, ze gdyby Real mial pelny sklad to by zmiazdzyl Barcelone. A ja sadze wrecz odwrotnie, bo gdybysmy zagrali w pelnym skladzie, to zapewne bysmy sie nie murowali i FCB miala by ulotwione zadanie. Wystarczyla chwila otwartej gry i Messi nas skarcil, takze skonczcie z tymi wyszukanymi konfabulacjami, ze gdybysmy grali pelnym skladem to bysmy wygrali. Valencia zagrala z Barcelona otwarta pilke i skonczyla z 4 golami na karku.

Piszecie, ze FCB jest smieszna bo strzelila tylko 2 gole...LITOSCI! A ile mieli strzelic druzynie ktora sie rozpaczliwie broni 90 minut w 11 graczy na 30 metrach od wlasnej bramki?

Nie zapominajmy, ze na tym meczu byla ULEWA, a to utrudnia gre pilka po ziemii, co bylo dla nas niemalze zbawieniem.

Jak mozna pisac, ze taka gra napawa was optymizmem? 3 akcje w meczu i totalne zdominowanie przez rywala jest oznaka lepszej gry Realu i zasluzylismy na wygrana, bo Drenthe mial sam na sam? To juz nawet nie jest smieszne.

Teraz caly rok bedzie gadanie, ze Real przegral nieslusznie, bo Drenthe mial JEDNA akcje. Gdyby zawsze wygrywala druzyna co ma JEDNA akcje w meczu, to znaczyloby to, ze pilka nozna upada...

_______________________________

Żeby wszyscy kibice naszych 2 klubow byli tacy obiektywni jak on a nie przekrecali wszystko na swoja korzysc....

-> masq

Bardzo dobrze powiedziane.

10/10

ezequiel

wreszcie ktoś kto umie pogratulować przeciwnikowi zwycięstwa i przyjąć do wiadomości własną porażkę, oby więcej takich osób

pozdro:)

ezequiel - Moim zdaniem prawdziwy siwy dym to Twój klub będzie mieć latem 2009. Teraz nakupują (co jest więcej niż pewne) wielu tymczasowych następców dla RvN, Diarry, de la Reda ? Dla RvNa jest już Huntelaar. Co potem? Wraca kontuzjowany zawodnik i mamy problem nadmiaru bogactwa. Raula nie sprzedadzą chyba, ze na głowe upadną; RvN mimo klasy i skuteczności będzie blokował miejsce utalentowanemu Hunterowi. Kogo sprzedać? Przyszłościowego zawodnika czy już sprawdzonego po przewlekłej kontuzji za śmieszne pieniądze? Nie wierze, ze nie kupią następcy Diarry, bo Gago sam nie wydoli. Jest też wielu piłkarzy, z których zarząd i kibice są najwyraźniej niezadowoleni: Salgado, Heinze, Metzelder, a także Guti. Przyjdzie Garay załata dziurę po jednym z nich,a co z resztą? Zamienicie się wkrótce w supermarket z promocjami dla innych klubów, a żeby wyjść na prostą potrzeba będzie minimum 120mln euro jak obliczałem. Myśle, ze kłopoty na dobre zaczną sie za jakies 6-7 miesięcy własnie, takie moje zdanie, chyba, że widzisz jakiś złoty środek?

Sevilla wygrała z Villareal 1:0 (Renato 45') i Llorente nie zagra z Barça:)

Super wiadomość:)

Vilarreal przegrał z Sevilla 0 1 :D tym samym Barca ma już 8pkt przewagi na "grupą pościgową" ...

Panie i Panowie Llorente nie zagra z Barceloną :) czerwona kartka. Poza tym Villarreal przegrał spotkanie.

Jestem kibicem Realu od 16lat (świadomym kibicem) , po tym meczu uważam że Real zagrał dobry mecz i przy odrobinie szczęścia mógł być remis , a może nawet ... nieważne .Jestem zadowolony z postawy Realu ponieważ widzę progres w grze , porządek . Barcelona okazała się lepsza w tym meczu i ma bardzo duże szanse na zwycięstwo w La Liga dlatego chciałem pogratulować sukcesu w tym meczu Barcelonie , ale aktualnym mistrzem Hiszpanii jest nadal Real Madryt czy się to komuś podoba czy nie. Barca jeszcze tak naprawdę nic nie wygrała więc, czekam na okazję do rewanżu i niech wygra lepszy , mam nadzieję że będzie to Real Madryt!

pozdro dla normalnych

A mnie przyszło do głowy jeszcze jedno.

Koszmarnym faulem popisał się ten psikutas Canavaro na Messim i należała mu się kartka. Nie dostał jej oczywiście, ale sprawiedliwość jakaś jednak go spotkała, wleciał na słupek próbując wybić piłkę z bramki, jestem świnia, ale powiem krótko - dobrze mu tak

remisik lepszy by byl

I tak ma być

Brakuje mi stylu gry Ronaldinho :( POPATRZCIE SAMI

http://pl.youtube.com/watch?v=Uiygg_ok-OM&feature=related

czerwień dla Llorente, co znaczy że nie zagra z nami za tydzień

nie żebym się wtrącał, czy coś, no i jest to nie na temat, ale w wynikach La Liga brakuje kilku szczegółów, na przykład takiego, że Deportivo dostało baty 3:0 z Valladolid :)

No ale to nie tak istotne jak wczorajszy meczyk ;)

Pozdro :D

Może i mnie zkrytykujecie za to co powiem ale BARDZO się cieszyłem jak casillas obronił tego karnego! A wiecie czemu?? Bo gdyby takim wynikiem zakończył się mecz (tj. 1 - 0) to te leszcze z realu, zarowno kibice jak i pilkarze/dzialacze zaraz by marudzili, że karny niesłusznie podyktowany, że fartem gola strzeliliśmy, że się nie należało itp itd. A tak to mamy 2 bramki strzelone, jedna po dośrodkowaniu, druga po pięknej kontrze i już nie bedą kozaczyć, że przypadek bo Etoo z Messim im zamknęli jadaczki. Takie moje zdanie:)