Saviola: Nie będę celebrował bramki w meczu z Barçą

Krakers

3 grudnia 2008, 15:48

79 komentarzy
Napastnik Realu Madryt, Javier Saviola, powiedział we wczorajszym programie 'Juego Limpio' w Radio Punto, iż po ewentualnym trafieniu w Gran Derbi, nie ma zamiaru celebrować swojej radości.

W wyniku plagi kontuzji, która dotknęła Real Madryt, były zawodnik Barçy ma duże szanse na występ 13 grudnia w meczu z 'Dumą Katalonii'. Argentyńczyk swoją decyzję o braku okazywania radości po bramce strzelonej Barcelonie tłumaczył słowami: "Robię to z szacunku do tej drużyny. Jestem bardzo wdzięczny całemu sztabowi szkoleniowemu, kolegom i wszystkim ludziom związanym z klubem. Spędziłem tam kilka wspaniałych lat, które wspominam bardzo dobrze".

Javier Saviola, który opuścił Barcelonę w 2007 roku, rozegrał w tym sezonie 11 spotkań strzelając dwie bramki (jedną w lidze i jedną w Pucharze Króla).

[źródło: Sport]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

co wy mówicie??? FIGO to piłkarz legenda a ten to przeceniony talent , chociaż go kiedyś lubiłem

dla mnie to soviola bul dobry. jego kariera w hiszpani przebiega podobnie jak owena. na codzien lawa a wchodzac z niej na boisko pokazywal sie b. dobrze.

nie wiadomo czy zagra a ten o strzelonej mowi:D ale mniejsza z tym... moze juz tam jakiegos jednego karniaczka z sedziami se wykupil?:)

typ o wiele gorszy od Figo. bo Figo przynajmniej wiedział, że będzie grał. a Saviola ? tylko kasa. TYLKO.

saviola jest smieszny jak caly realik :D zdrajca ..ciekawe czy wogole zagra :D a jak zagra to nie bedzie celebrowal gola bo go po prostu nie strzeli :D:D hahaha

leszczyk jak cała madrycka hała

dostaniesz komorka w glowe jak figo;D

sprzedawczyk

napatrzal sie na Podolskiego i teraz mu odbija;phehe

poldifcb108

ja patrze na to w zupelnie inny sposob.Saviola kiedy do nas przychodzil byl ogromnym talentem.dostal od Gasparta ogromny kontrakt a kiedy przyszly gorsze czasy nie godzil sie na obnizke plac.wolal tulac sie po gorszych klubach aby tylko ciagnac mamone.

zawsze bede go porownywal z Kluivertem ktory zgodzil sie na obnizke plac tylko po to aby grac dla Barcy.tak powinien tez zrobic Saviola.dla niego jednak najwazniejsza byla kasa i tak zostalo.

jak dla mnie typ gorszy od Figo.

Moim zdaniem musi powiedzieć takie słowa, żeby po prostu przynajmniej jakąś tam liczbę osób sobie zjednać. Fakt jest taki, że Saviola zasługuje na duży szacunek w porównaniu do Luisa Figo. Gdyby miał miejsce w Barcy na pewno nie zmieniłby klubu na Real. Ale fakt faktem miał powody, żeby czuć się źle w Katalonii, ponieważ gdy skończył mu się kontrakt nikt nie garnął się, żeby go zatrzymać. Barca i Real to największe kluby w Hiszpanii. Odejście do innego zespołu byłoby zrobieniem kroku wstecz w swojej karierze, która zresztą w Realu też nie idzie po jego myśli. Podsumowując mam co do Savioli mieszane uczucia, ale wydaje mi się, że nie zasłużył na wygwizdanie. Jednak wielu uważa inaczej i prawdopodobnie dlatego Saviola wypowiedział te słowa, aby przynajmniej kilku z nich zmieniło soje zdanie.

Na oficjalnej stronie FCBarcelona.cat mecz z Realem jest 14-go w niedzielę.

Pozdrawiam

Adamix

jestes swietny!to wez mi teraz napisz co zjem dzis na obiad ;]

nie będzie celebrował, bo bramki nie strzeli ;]

bedzie 1:2

do barcy Eto'o

do Realu Raul i Saviola

Hahaha meczu jeszcze nie ma a ten juz wie ze strzeli bramke ale nie bedzie jej celebrowal

trudno,za to BARCA będzie celebrować każdą strzeloną - podwójnie...

to że mówił że nie przejdzie do Realu to może być sugestia samej prasy, ale za to ze przeszedł to jest skreślony... mógł iść gdziekolwiek indziej... nie powinien tego robić; po prostu nie powinien

do maly10!poziom Twojej wypowiedzi jest mizerny!nie bede pisal jakis zal.pl cy cus!!ale zeby nam czyli jako Twojej ukochanej druzyny pisac z duzej litery?!musisz swoja droga miec olbrzymie mniemanie o sobie!a GD tocza sie swoimi prawami!ale niestety moze nie pamietasz starych czasow!pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych kibicow!obojetnie komu kibicuja!!!

"Robię to z szacunku do tej drużyny(...)'' dobre sobie

oczywiście, że nie będzie celebrował, bo co ! :)

niech sie nie wymiguje. zdrada to zdrada

no wiadomo że nie będzie bo jej nie strzeli :]

By mod: Ban

Myśleć to sobie można wiele, ale żeby wykonać lub nie jak to mówi Javier to najpierw trzeba trafić do bramki, a to może przyjść z wielką trudnością Argentyńczykowi. Heh.tak swoją drogą co poczuje Saviola jak zostanie wygwizdany przez ok.90tyś ludzi - przebywając na boisku.

jak ci zaplaca to nawet powiesz ze Barca to najgorszy klub na swiecie;]

$przedawczyk.

Sciah

Dlatego, własnie o tym pisałem... Ale czyzbyś nie wierzył w zespół?:)))

Goraj

"Nie chwal dnia, przed zachodem słonca" Wszystko może sie wydarzyc...

Goraj

poczekajmy...bez przesadzania sprawy...pojedynczy mecz to pojedynczy mecz.nie bierzesz pod uwage tego ze moze nam nie wyjsc?

Jego trafienie przy ilości bramek zdobytych przez Barçe, NIC nie będzie znaczyło ..

Pozdrawiam

Moim zdaniem lepiej nie lekceważyć zadnego przeciwnika... Przekonalismy sie już w meczu z Wisłą, czy z FC Basel... Wiadomo nie ma co porównywac do Gran Derbi, ale trzeba zachować dystans... Real jaki jest na dzień dzisiejszy to jest ale trzeba uważac, bo swoje okazje beda chcieli na pewno jakos wykorzystać. A co do Javiera i jego słów to powiem tylko tyle, że dobrze postąpi... I te propozycje wynikowe typu 4:0 czy nawet 5:0, są zbyt optymistyczne, bo wiadomo, że takiego wyniku nie bedzie... Smiesza mnie takie załozenia. Zwracam jeszcze raz uwage na moje pierwsze zdanie. Ale wierzę w to, żę wygramy. Pozdrawiam Visca el Barça!

juda$.jeszcze gorszy od Figo wg mnie.pasozyt, darmozjad.rozpieszczony przez Gasparta nie wiedzial kiedy powiedziec "stop"

ma za swoje.przegral swoja kariere.

jak go 120 tys osob wygwizdze, to sie pod nim tak nogi ugna, ze nawet strzalu nie odda.

nie uwazam, go za takiego sprzedawczyka jak figo, ale szacunkiem wielkim go nie darze.

Hehe, nie będzie celebrował bo nie będzie czego.

Fajnie z jego strony :)

Abaddon

"Nie odejdę do Realu. Nie zdradzę Barcelony. Jeśli

zdecyduję się na zmianę barw klubowych, na pewno

nie będę grał w Hiszpanii." - Javier Saviola

Moze o to chodzi? Saviola gola Barcelonie to strzeli co najwyzej w Fifie ;)

Visca El BARCA tyle mam do powwiedzenia:

To zaraz się pożegnamy jeśli nie masz do powiedzenia nic więcej

mod

Nie będziesz miał takiego dylematu Javier, nie martw się.

Ja nie rozumiem o co wam chodzi. Barcelona go nie chciała, dostał ofertę z innego bardzo silnego klubu, nie widzę powodu dla którego miałby jej nie przyjąć. Nikogo nie zdradził (był niechciany), nie przeszedł dla większych pieniędzy (miał zostać bezrobotny?). Zastanówcie się czasem.

Fuera $$$!

Ciekawe czy wreszcie wypali pomysł obrzucenia go marchewkami. Jestem ciekawy bo rok temu nie grał, a teraz będzie musiał.

Pchła, gryzoń, szkodnik...

najpierw trzeba trafić :P

A niech celebruje jeśli trafi,kogo On obchodzi....

tak sie wszyscy napuszyliscie

a rzeczywiscie akurat Real na pewno bedzie rownie zmotywowany co My i co jak co ale biorac pod uwage Wielkie Derby nie ma co patrzec na forme w lidze ani nic takiego, to nie jest wazne ten mecz radzi sie wlasnymi prawami

Mam oczywiscie nadzieje ze Barsa zwyciezy, ale na pewno nie ma we mnie takiego hurra-optymizmu bo ten mecz na boisku trzeba wygrac.

A Saviola to zawodnik ktory i w naszym klubie swoje zrobil swego czasu i podejscie niektorych co do niego jest conajmniej nieprawidlowe, to ze z klubu go wypchneli niemalze to juz inna bajka..

i tak sie ciesz ja zagrasz a gola to nie strzelisz bo w ten wieczor Barca bedzie tylko strzelac !!!

Wygramy i zniszczymy real...!

Veb

Chciałbym wszystkich przestrzec, że o zwycięstwo wcale nie będzie łatwo. Trzeba wziąć pod uwagę to, że Real w końcu chciałby się przełamać, a nie ma lepszej okazji niż taki mecz z takim przeciwnikiem. To zwycięstwo Barca naprawdę będzie musiała wydrzeć.

ja byłbym wniebowzięty gdyby było 3-0 dla nas, Real nareszcie został by upokorzony, ale jak bedzie zobaczymy jednakże nie ukrywam ze liczę i oczekuję na pewne zwycięstwo. Myślę ze wynik inny niz wygrana Barcy bedzie upokorzeniem dla NAS bo przy takich problemach jakie maja Blancos to byłby poprostu nie oszukujmy sie wstyd... wiec do boju BARCA! ;p

Saviola nie będzie celebrował, ale Eto'o i owszem:P

Ludzie weźcie się opanujcie z tymi komentarzami. Jesteście zbyt pewni swego! Owszem real gra słabo ale jeszcze do 13 trochę dni zostało i dużo rzeczy może się zdarzyć. A dla Savioli powinniście mieć szacunek. Bo strzelał dla nas dużo bramek i nie odszedł do realu w taki sposób jak zrobił to figo.

Saviola myśli, że bramkę strzeli :) chyba z Barca Athletic haha

jakiej bramki czlowieku....o czym ty mowisz?...

swoja droga nie wiedzialem ze taki z niego kawalarz.

a to ci kawalarz

to smieszne. Saviola odszedł z Barcy prawie półtora roku temu, a dopiero teraz gra. i to tylko dzięki kontuzjom innych napastników. Strzelił 2 gole, i liczy na trafienie z Barca. Jakos nie daje mu zbyt wielu szans :)

hehe no samobójczej bramki też bym nie celebrował :)

kibice Barcy już 3 punkty sobie dopisują a do pierwszego gwizdka daleko...a co sie stanie jak w najbliższym meczu parę kontuzji się wam trafi i messi nie zagra ?

kamień z serca .... bo w poniedziałek do roboty po takim meczu wstac by nie dało rady :) dzieki za info !!

bednar

meczyk jest 13 grudnia (sobota) o godzinie 22

pzdr

Mam nadziej ze wszyscy hurraoptymiści piszący "4:0 dla nas, REAL nie ma szans!" - się nie przeliczą. Jednak kwestie wyniku pozostawiłbym do zakończenia meczu. Niezależnie od składu w jakim Real wyjdzie, ten pojedynek będzie niezwykle ciężki i nie myślcie, że od tak sobie wygramy to spotkanie.

wiem pyrzo ale poprostu nie lubie savioli i mam nadzieje ze zagraja nasi tak jak powinni... mysle ze pamietaja 2 przegrane tamtego roku i beda chcieli sie mocno odegrac dlatego tak napisalem:)

... pytanie ... czy ktoś może mi stu procentowo potwierdzic czy mecz z Realem jest w sobote czy w niedzielę .... ???? już zgłupiałem gdzie nie zajże to inaczej ... a miejsca w knajpie chcę zarezerwowac ... :/

To będzie arcy ciekawy mecz, mamy przewagę ale zdarzyć się może wszystko. Real owszem może i strzeli gola ale żeby wykonawcą był Saviola, szczerze w to wątpię.

Ja też mogę obiecać, że nie będę celebrować wygranej w totka, bo i tak prawdopodobnie nigdy w totka nie wygram :).

No proste że nie będzie celebrował bo go nie strzeli - proste:]

Kurde on jednak myśli o prawdziwym meczu. Na początku myślałem, że chodzi mu o fifę albo pesa, a tu proszę jak się rozkręcił poszedł na całość ostro. Szacun. Gość mnie roz...ał tą wypowiedzią.