Guardiola: Chcę ambitnego zespołu
Pep Guardiola stwierdził, że jego zespół nie jedzie do Sevilli po to, aby strzelić dużo bramek. Zamiast tego chce zobaczyć "ambitny zespół, który narzuca przeciwnikowi własny rytm gry".
Podczas gdy trener Blaugrany chwalił zespół Sevilli, potwierdził również zaufanie i wiarę w możliwości jakie ma zespół. "Jestem spokojniejszy niż byłem cztery mecze temu. Wiem, że możemy rywalizować z każdym zespołem." - powiedział trener Barcelony.
Wola zwycięstwa
Guardiola wie dokładnie, co chce zobaczyć w swojej drużynie w meczu z Sevillą. "Chcemy wyjść na mecz, atakować i wygrać to spotkanie. Mamy na celu prowadzić konsekwentny futbol, a nie odgrywać spektakl. Chcę zobaczyć ambitny zespół, który narzuca przeciwnikowi swój rytm gry, ale nie zapominający o najgroźniejszej broni rywala - kontratakach."
Efektywny atak
Trener zdaje sobie sprawę, że kluczem do zwycięstwa będzie postawa przednich formacji. "Musimy atakować skutecznie, bo co innego jest mieć przewagę i napierać przeciwnika, a czym innym jest wykorzystanie tej przewagi." - powiedział Pep Guardiola.
Koncentracja na najbliższym meczu
Przed spotkaniem z Sevilla, dwaj zawodnicy Barcelony - Eto'o i Busquets - mają po cztery żółte kartki na swoim koncie i następna oznaczać będzie pauzę. Guardiola nie skupia na tym swojej uwagi i myśli tylko o nadchodzącym spotkaniu. Ponadto uważa, że "obaj powinni grać twardo i grać tak jak zawsze."
Respekt dla rywala
"Sevilla jest jednym z najlepszych zespołów w lidze hiszpańskiej, a także poważnym konkurentem do mistrzostwa." - stwierdził Guardiola. "Jest to zespół, który stracił najmniej goli w lidze. Są mocni, grają odważnie i posiadają dobrą obronę. Grają również poprawnie w ataku, co ma efekt w ilości podań i strzałów." - dodał.
Powrót na "stare śmieci"
Dani Alves i Seydou Keita są przygotowani do meczu ze swoim byłym klubem. Pierwszy raz od przeprowadzki na Camp Nou będą oni grali naprzeciw dawnym kolegom z zespołu. Guardiola potwierdza, że "są oni obydwaj gotowi do tego meczu".
Losowanie Ligi Mistrzów
FC Barcelona z pierwszego miejsca awansowała do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów, a Trener został poproszony o wskazanie wygodnego rywala w 1/8 finału. "Na tym etapie rozgrywek nie ma łatwych przeciwników, z którymi możemy stawić czoła." - powiedział. Jednocześnie nie powtórzył swojego pragnienia spotkania z wielkim klubem po wyeliminowaniu Benidormu z Copa del Rey.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Podczas gdy trener Blaugrany chwalił zespół Sevilli, potwierdził również zaufanie i wiarę w możliwości jakie ma zespół. "Jestem spokojniejszy niż byłem cztery mecze temu. Wiem, że możemy rywalizować z każdym zespołem." - powiedział trener Barcelony.
Wola zwycięstwa
Guardiola wie dokładnie, co chce zobaczyć w swojej drużynie w meczu z Sevillą. "Chcemy wyjść na mecz, atakować i wygrać to spotkanie. Mamy na celu prowadzić konsekwentny futbol, a nie odgrywać spektakl. Chcę zobaczyć ambitny zespół, który narzuca przeciwnikowi swój rytm gry, ale nie zapominający o najgroźniejszej broni rywala - kontratakach."
Efektywny atak
Trener zdaje sobie sprawę, że kluczem do zwycięstwa będzie postawa przednich formacji. "Musimy atakować skutecznie, bo co innego jest mieć przewagę i napierać przeciwnika, a czym innym jest wykorzystanie tej przewagi." - powiedział Pep Guardiola.
Koncentracja na najbliższym meczu
Przed spotkaniem z Sevilla, dwaj zawodnicy Barcelony - Eto'o i Busquets - mają po cztery żółte kartki na swoim koncie i następna oznaczać będzie pauzę. Guardiola nie skupia na tym swojej uwagi i myśli tylko o nadchodzącym spotkaniu. Ponadto uważa, że "obaj powinni grać twardo i grać tak jak zawsze."
Respekt dla rywala
"Sevilla jest jednym z najlepszych zespołów w lidze hiszpańskiej, a także poważnym konkurentem do mistrzostwa." - stwierdził Guardiola. "Jest to zespół, który stracił najmniej goli w lidze. Są mocni, grają odważnie i posiadają dobrą obronę. Grają również poprawnie w ataku, co ma efekt w ilości podań i strzałów." - dodał.
Powrót na "stare śmieci"
Dani Alves i Seydou Keita są przygotowani do meczu ze swoim byłym klubem. Pierwszy raz od przeprowadzki na Camp Nou będą oni grali naprzeciw dawnym kolegom z zespołu. Guardiola potwierdza, że "są oni obydwaj gotowi do tego meczu".
Losowanie Ligi Mistrzów
FC Barcelona z pierwszego miejsca awansowała do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów, a Trener został poproszony o wskazanie wygodnego rywala w 1/8 finału. "Na tym etapie rozgrywek nie ma łatwych przeciwników, z którymi możemy stawić czoła." - powiedział. Jednocześnie nie powtórzył swojego pragnienia spotkania z wielkim klubem po wyeliminowaniu Benidormu z Copa del Rey.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)