Występ Aleksandra Hleba, poza zdobytymi przez Barcelonę trzema punktami, był najlepszą wiadomością wczorajszego pojedynku z Athletic Bilbao. Przypomnijmy, iż po raz ostatni Białorusin wystąpił w spotkaniu 13 września.
Aleksander nabawił się urazu lewej kostki, miało to miejsce podczas pechowego pojedynku z Racingiem Santander. Wczoraj Hleb powrócił na boisko, zmieniając w 79. minucie Thierry'ego Henry, który zaliczył asystę przy jedynej w tym meczu bramce dla Barçy. Białorusin ma aspirację, aby stać się ważnym ogniwem w talii Pepa Guardioli. Namiastkę jego umiejętności mogliśmy zobaczyć w końcówce meczu kiedy popisał się fantastycznym podaniem do Eto'o.
[źródło: Sport]
Hleb powraca
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)