Guardiola po meczu

komandor

25 września 2008, 10:23

37 komentarzy
Josep Guardiola uważa, że wczorajsze zwycięstwo było dla drużyny ważniejsze, niż odniesione w sobotę w Gijón. Dla trenera najistotniejszym wnioskiem z meczu z Betisem jest to, aby w przyszłości nie rozluźniać się już w czasie meczu.

Kataloński szkoleniowiec chwalił mimo wszystko zawodników za grę do końca i wywalczenie trzech punktów, po tym jak gościom udało się doprowadzić do remisu. "Zespół zmienił grę przy wyniku 2:2 i w przeciwieństwie do meczu z Racingiem, nie zablokowaliśmy się, tylko prawidłowo odpowiedzieliśmy na sytuację."

Z 2:0 na 2:2 - przyczyny

Zapytany o powody utraty dwóch bramek, mimo wypracowania prowadzenia w początkowej fazie spotkania, Pep odpowiedział: "W przerwie zawsze mija skupienie, dlatego trzeba szybko znów wejść do gry, a dziś nam się to nie udało. W drugiej połowie na naszą formę fizyczną mogły oddziałać wcześniejsze spotkania" - tłumaczył Guardiola.

Zmiany

Wpuszczenie na boisko Gudjohnsena i Busquetsa szkoleniowiec pochodzący z Santpedor uznał za konieczne, gdyż drużyna "przestała istnieć w środku pola. Chciałem zwiększyć tempo, poza tym Touré miał już żółtą kartkę, a ja nie chciałem grać w dziesięciu" - mówił. Obie zmiany zostały dokonane w 70. minucie spotkania.

Sześć minut później w ostatniej zmianie Bojan zastąpił strzelca dwóch bramek w meczu - Samuela Eto'o. Pep tłumaczył to następująco: "Wiem, że Bojan lubi tu grać i zawsze tworzy świetną atmosferę na boisku".

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze