Overmars wraca do gry
Były skrzydłowy Arsenalu Londyn i FC Barcelona, Marc Overmars, skończył karierę cztery lata temu. Mimo to planuje wrócić do gry i zasilić swój pierwszy klub, Go Ahead Eagles.
Jak donosi "De Stentor", Holender może powrócić do profesjonalnego futbolu. Overmars błysnął w meczu pożegnalnym Jaapa Stama przeciwko Ajaxowi Amsterdam. George Ogararu, odpowiedzialny za jego krycie, nie miał łatwego wieczoru z doświadczonym skrzydłowym.
Menedżer Go Ahead Eagles, Andries Ulderink, złożył byłemu reprezentantowi Holandii propozycję zaniechania sportowej emerytury i gry w swoim zespole. "Mecz Jaapa Stama był też dla mnie niespodzianką. Marc wciąż posiada dużą szybkość. Wszystko przychodziło mu z łatwością", stwierdził.
"Jestem na emeryturze cztery lata i trenuję tylko raz w tygodniu. Jeśli jednak bardzo chcesz, możesz dużo osiągnąć. Dlatego też chcę wnieść do drużyny moje doświadczenie", mówi sam zainteresowany.
35-letni Overmars ostatnie trzy lata pracował jako sekretarz techniczny w klubie z Deventer. Teraz zmieni swe stanowisko i ponownie wybiegnie na murawę.
"Głównym powodem mojego powrotu jest chęć pomocy klubowi, lecz nie ukrywam, że miło będzie znów grać w piłkę", powiedział.
Filigranowy skrzydłowy rozpoczął karierę w 1990 roku właśnie w Go Ahead Eagles, potem występował w takich klubach jak Ajax, Arsenal i Barcelona. Zaliczył 86 występów w reprezentacji.
Marc Overmars jest najdroższym Holendrem w historii. W 2000 roku FC Barcelona zapłaciła za niego Arsenalowi aż 40 mln euro.
[źródło: Goal.com]
Jak donosi "De Stentor", Holender może powrócić do profesjonalnego futbolu. Overmars błysnął w meczu pożegnalnym Jaapa Stama przeciwko Ajaxowi Amsterdam. George Ogararu, odpowiedzialny za jego krycie, nie miał łatwego wieczoru z doświadczonym skrzydłowym.
Menedżer Go Ahead Eagles, Andries Ulderink, złożył byłemu reprezentantowi Holandii propozycję zaniechania sportowej emerytury i gry w swoim zespole. "Mecz Jaapa Stama był też dla mnie niespodzianką. Marc wciąż posiada dużą szybkość. Wszystko przychodziło mu z łatwością", stwierdził.
"Jestem na emeryturze cztery lata i trenuję tylko raz w tygodniu. Jeśli jednak bardzo chcesz, możesz dużo osiągnąć. Dlatego też chcę wnieść do drużyny moje doświadczenie", mówi sam zainteresowany.
35-letni Overmars ostatnie trzy lata pracował jako sekretarz techniczny w klubie z Deventer. Teraz zmieni swe stanowisko i ponownie wybiegnie na murawę.
"Głównym powodem mojego powrotu jest chęć pomocy klubowi, lecz nie ukrywam, że miło będzie znów grać w piłkę", powiedział.
Filigranowy skrzydłowy rozpoczął karierę w 1990 roku właśnie w Go Ahead Eagles, potem występował w takich klubach jak Ajax, Arsenal i Barcelona. Zaliczył 86 występów w reprezentacji.
Marc Overmars jest najdroższym Holendrem w historii. W 2000 roku FC Barcelona zapłaciła za niego Arsenalowi aż 40 mln euro.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)