Idol Montevideo
Życie Martína Cáceresa w ostatnim czasie nabrało naprawdę dużego tempa. Piłkarz trafił do wielkiej Barcelony i tym samym spełniło się jego marzenie z dzieciństwa. Obecnie zawodnik wypoczywa w rodzinnym Montevideo i zbiera siły przed największym wyzwaniem swojego życia.
Cáceres od razu stał się niezwykle popularny w stolicy Urugwaju. Na każdym kroku ludzie go pozdrawiają, proszą o autograf i wspólne zdjęcie. Oczywiście młody obrońca nie odmawia nikomu.
Cáceres dorastał w dzielnicy Montevideo - Sayago. Obecnie w tym miejscu zobaczyć może raczej pozostałości po tym co było tu kiedyś. W odróżnieniu od reszty miasta, która wspaniale się rozrosła, rozbudowała, Sayago popadło w ruinę. A jeszcze niedawno na ulicach tej dzielnicy piłkę kopał mały Martin.
Stąd blisko jest na stadion Racingu Montevideo, czy lokalnej drużyny - CSD Sayago. Ta dzielnica żyła kiedyś futbolem. Kiedyś po ulicznych meczach nowy nabytek chodził na ryby, ulubione wówczas zajęcie poza ganianiem za piłką.
[źródło: Sport]
Cáceres od razu stał się niezwykle popularny w stolicy Urugwaju. Na każdym kroku ludzie go pozdrawiają, proszą o autograf i wspólne zdjęcie. Oczywiście młody obrońca nie odmawia nikomu.
Cáceres dorastał w dzielnicy Montevideo - Sayago. Obecnie w tym miejscu zobaczyć może raczej pozostałości po tym co było tu kiedyś. W odróżnieniu od reszty miasta, która wspaniale się rozrosła, rozbudowała, Sayago popadło w ruinę. A jeszcze niedawno na ulicach tej dzielnicy piłkę kopał mały Martin.
Stąd blisko jest na stadion Racingu Montevideo, czy lokalnej drużyny - CSD Sayago. Ta dzielnica żyła kiedyś futbolem. Kiedyś po ulicznych meczach nowy nabytek chodził na ryby, ulubione wówczas zajęcie poza ganianiem za piłką.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)