Juventus: Trezeguet zostaje
W związku z przybyciem do Juventusu Turyn Brazylijczyka Amauriego (kosztował 22,8 mln euro), pojawiła się sposobność, że z klubem pożegnają David Trezeguet i Vincenzo Iaquinta. W przypadku pierwszego jest to możliwe tym bardziej, że w prasie pojawiają się spekulacje na temat zainteresowania jego osobą ze strony Barcelony.
Jednak wszelakie przypuszczenia związanie z opuszczeniem klubu z Turynu dwóch w/w napastników zostały definitywnie ucięte przez dyrektora sportowego ‘Juve', Jeana Clauda Blanca.
"Czy przyjście do Juventusu Amauriego oznacza pożegnanie się z Trezeguet i Iaquintą? Zdecydowanie nie" - stwierdził Blanc.
"Naszym celem jest wzmocnienie składu, a nie jego osłabienie. Jak możemy pozwolić sobie na odejście naszych najlepszych zawodników, skoro chcemy grać w następnym sezonie na trzech frontach: Lidze Mistrzów, Pucharze Włoch oraz Serie A. Chcemy stworzyć silny atak, dlatego potrzebujemy w naszym klubie: Amauriego, Trezeguet, Del Piero i Iaquintę" - zakończył.
[źródło: Goal]
Jednak wszelakie przypuszczenia związanie z opuszczeniem klubu z Turynu dwóch w/w napastników zostały definitywnie ucięte przez dyrektora sportowego ‘Juve', Jeana Clauda Blanca.
"Czy przyjście do Juventusu Amauriego oznacza pożegnanie się z Trezeguet i Iaquintą? Zdecydowanie nie" - stwierdził Blanc.
"Naszym celem jest wzmocnienie składu, a nie jego osłabienie. Jak możemy pozwolić sobie na odejście naszych najlepszych zawodników, skoro chcemy grać w następnym sezonie na trzech frontach: Lidze Mistrzów, Pucharze Włoch oraz Serie A. Chcemy stworzyć silny atak, dlatego potrzebujemy w naszym klubie: Amauriego, Trezeguet, Del Piero i Iaquintę" - zakończył.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)