Trening plus mały incydent
Piłkarze Barcelony po upokarzającej porażce z Betisem Sewilla, w celu zregenerowania sił, odbyli w godzinach porannych rutynowy trening. Należy nadmienić, iż zajęcia rozpoczęły się z 50 minutowym opóźnieniem z racji nie uwzględnia tak prozaicznej rzeczy, jak przesunięcie czasu.
W sesji treningowej uczestniczyli praktycznie wszyscy zawodnicy pierwszego składu. Zabrakło kontuzjowanych Oleguera, Jorquery i Messiego. Ronaldinho trenował pod okiem lekarza Juanjo Braua, natomiast Deco, Márquez i Milito kontynuowali swój program rehabilitacyjny. Całe zajęcia trwały około 25 minut dla zawodników grających we wczorajszym meczu.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż w czasie sesji treningowej na La Masia pojawiła się grupa około 200 kibiców, którzy wygwizdywali swoich ulubieńców oraz rzucali wyzwiska pod ich adresem.
[źródło: Sport]
W sesji treningowej uczestniczyli praktycznie wszyscy zawodnicy pierwszego składu. Zabrakło kontuzjowanych Oleguera, Jorquery i Messiego. Ronaldinho trenował pod okiem lekarza Juanjo Braua, natomiast Deco, Márquez i Milito kontynuowali swój program rehabilitacyjny. Całe zajęcia trwały około 25 minut dla zawodników grających we wczorajszym meczu.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż w czasie sesji treningowej na La Masia pojawiła się grupa około 200 kibiców, którzy wygwizdywali swoich ulubieńców oraz rzucali wyzwiska pod ich adresem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)