Puyol dotrzymuje słowa

Looky

28 grudnia 2007, 11:36

Brak komentarzy
Carles Puyol to człowiek, który jeśli coś obieca, na pewno dotrzyma słowa. Przed meczem z Realem Madryt zapewnił, że jeśli Barça przegra z Realem, ogoli głowę i tym samym pozbędzie się fryzury, która towarzyszyła mu przez całą dotychczasową karierę. Jak powiedział, tak zrobił.

Nieliczni mieli wczoraj okazję zobaczyć kapitana. Niemal wszyscy zawodnicy przebywają jeszcze poza Barceloną, którą opuścili niezwłocznie po niedzielnym Gran Derbi. Szczęśliwcem okazał się w czwartek Gabriel Milito.

Wszystko zaczęło się podczas tygodnia poprzedzającego El Clasico. Napięta sytuacja w szatni zespołu, zaowocowała w końcu nieco żartobliwą zapewne deklaracją jednego z 'cracków', który stwierdził: "Jeśli przegramy z Realem, Mister pozbędzie się swoich bujnych loków". Puyol chcąc odpowiedzieć na tę deklarację stwierdził, że jedynymi, których przegrana może kosztować utratę fryzury są piłkarze. Sam jednak nie wierzył, że Barcelona nie ugra choćby punktu w starciu z Madrytem.

Całość stanęła na tym, że Carles założył się z Ronaldinho. Gaúcho miał ogolić głowę jeśli niedzielny mecz rozpocząłby na ławce rezerwowych, Puyol natomiast miał pozbyć się fryzury, jeśli Barça przegrałaby z Realem. Brazylijczyk wybiegł na boisko od pierwszej minuty, a podopieczni Rijkaarda polegli na Camp Nou z odwiecznym rywalem. Kapitan wypełnił obietnicę i wczoraj zaprezentował swój nowy wygląd.

Zobacz nowego Puyola

[źródło: Sport]

Poleć artykuł