Kaka: Któregoś dnia chciałbym zagrać w Realu lub Barcelonie
Kaka, jeden z głównych kandydatów do zdobycia tegorocznej Złotej Piłki, nie szczędzi komplementów pod adresem innego zawodnika, który ma dużą szansę na tę nagrodę. Mowa tu oczywiście o Lionelu Messim, piłkarz Milanu wychwalał Argentyńczyka w rozmowie z internautami, którą zorganizował dziennik "El Pais". Zapytany o to z kim chciałby zagrać w swojej drużynie, Brazylijczyk nie miał wątpliwości: "Z Henrym i Messim".
"To niezwykle utalentowany, znakomity gracz. Jest młody i może stać wspaniałym piłkarzem. Jego grę oglądam z prawdziwą przyjemnością" - komplementował Messiego napastnik 'Rossonerich'. Do najlepszych piłkarzy Kaka zaliczył jeszcze Cristiano Ronaldo i Ronaldinho. Tego ostatniego wciąż uważa za "wielkiego zawodnika", choć twierdzi, że "ciągle można od niego oczekiwać więcej". Kaka przyznał, że w Milanie czuje się szczęśliwy, lecz dodał, że jeśli pewnego dnia opuści Włochy, chciałby zagrać w którymś z hiszpańskich klubów - Realu Madryt lub Barcelonie.
"Mogę być faworytem do Złotej Piłki, głównie ze względu na triumf w Lidze Mistrzów i to, że zostałem królem strzelców tych rozgrywek".
Brazylijczyk nie unikał odpowiedzi na żadne pytanie, kiedy internauci poruszyli kwestię śmierci Antonio Puerty, odpowiedział: "To problem występujący w Hiszpanii. We Włoszech wszyscy zobligowani są do tego, aby przejść testy medyczne". Na koniec odniósł się do wydarzeń z końcówki ostatniego meczu Milanu, w której fan Celitcu wbiegł na boisko i "uderzył" Didę: "To niedobrze, że kibic uderzył piłkarza, choć nie wiem jak mocny był to cios".
[źródło: Sport/El Pais]
"To niezwykle utalentowany, znakomity gracz. Jest młody i może stać wspaniałym piłkarzem. Jego grę oglądam z prawdziwą przyjemnością" - komplementował Messiego napastnik 'Rossonerich'. Do najlepszych piłkarzy Kaka zaliczył jeszcze Cristiano Ronaldo i Ronaldinho. Tego ostatniego wciąż uważa za "wielkiego zawodnika", choć twierdzi, że "ciągle można od niego oczekiwać więcej". Kaka przyznał, że w Milanie czuje się szczęśliwy, lecz dodał, że jeśli pewnego dnia opuści Włochy, chciałby zagrać w którymś z hiszpańskich klubów - Realu Madryt lub Barcelonie.
"Mogę być faworytem do Złotej Piłki, głównie ze względu na triumf w Lidze Mistrzów i to, że zostałem królem strzelców tych rozgrywek".
Brazylijczyk nie unikał odpowiedzi na żadne pytanie, kiedy internauci poruszyli kwestię śmierci Antonio Puerty, odpowiedział: "To problem występujący w Hiszpanii. We Włoszech wszyscy zobligowani są do tego, aby przejść testy medyczne". Na koniec odniósł się do wydarzeń z końcówki ostatniego meczu Milanu, w której fan Celitcu wbiegł na boisko i "uderzył" Didę: "To niedobrze, że kibic uderzył piłkarza, choć nie wiem jak mocny był to cios".
[źródło: Sport/El Pais]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)