Berlusconi wie, że obecnie transfer Ronaldinho jest niemożliwy, ale...
To już chyba element tradycji. Podczas gdy Massimo Moratti z Interu mówi o zainteresowaniu Messim i wyraża swój zachwyt nad tym zawodnikiem, Silvio Berlusconi uparcie trwa w przekonaniu, że pewnego dnia w szeregach AC Milanu ujrzy Ronaldinho Gaúcho.
W dzisiejszym wydaniu "La Gazzetta dello Sport" możemy przeczytać ponownie o jego "platonicznej miłości" do Brazylijczyka. "Moim marzeniem jest Ronaldinho, nie ma sensu temu zaprzeczać, ale prezydent Barcelony, Laporta, powiedział mi, że gdyby go sprzedał musiałby przestać być prezydentem klubu, a to oznaczałoby, że sam się wygnał".
Berlusconi przyznał również, że "w tym momencie nie wierzy, że uda się go pozyskać", ale nie zrezygnuje ze swoich starań i sprowadzi go w przyszłości. Aktualnie byłby bardzo zadowolony gdyby Milan wzmocnił Emerson. Jednak to nie to samo...
[źródło: Sport]
W dzisiejszym wydaniu "La Gazzetta dello Sport" możemy przeczytać ponownie o jego "platonicznej miłości" do Brazylijczyka. "Moim marzeniem jest Ronaldinho, nie ma sensu temu zaprzeczać, ale prezydent Barcelony, Laporta, powiedział mi, że gdyby go sprzedał musiałby przestać być prezydentem klubu, a to oznaczałoby, że sam się wygnał".
Berlusconi przyznał również, że "w tym momencie nie wierzy, że uda się go pozyskać", ale nie zrezygnuje ze swoich starań i sprowadzi go w przyszłości. Aktualnie byłby bardzo zadowolony gdyby Milan wzmocnił Emerson. Jednak to nie to samo...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)