Holender Johan Cruyff, który był na prezentacji campusu dla dzieci zorganizowanego przez Hristo Stoichkova powiedział, że "bardzo trudne" będzie wystawienie na boisku przez Franka Rijkaarda czterech gwiazd (Ronaldinho, Eto'o, Messi i Henry). Według niego, jego rodak będzie stosował to rozwiązanie jedynie w nagłych wypadkach.
"To bardzo trudne. To zależy od tego jak grasz, od zegara, czasu jaki masz i wyniku spotkania, choć normalnie sądzę, że jest czterech zawodników na trzy pozycje", podkreślił Cruyff,
Były trener Barcelony zaznaczył, że podczas sezonu jest szereg sytuacji, w których w całości trzeba liczyć na zespół i z tego powodu wszyscy będą mieli swoją szansę: "Jest Puchar Narodów Afryki i wtedy kogoś zabraknie. Później są jeszcze kontuzje i kartki".
"Nie jestem w klubie ani nie chcę być"
Cruyff wyraźnie dał do zrozumienia, iż nie należy do żadnych struktur klubowych, ponieważ tego nie chce: "Nie lubię robić takich rzeczy. Mogę służyć moim doświadczeniem, ale nie jestem wewnątrz klubu ani nie chcę być".
Holender przypomniał, że w Barcelonie "mam wielu przyjaciół, a oni mają pewne pytania", i w związku z tym nie uważa za wadę tego, iż służy im swoją radą. "Czy mam powołanie do bycia w klubie, pokazania się, czy wybraliby mnie, być może, ale nie ciągnie mnie w ogóle do tych rzeczy".
Wypożyczenie Bojana Krkica
Na temat przyszłości młodego Bojana Krkica, Holender powiedział, że napastnik ten mógłby zdobyć doświadczenie w zespole o wystarczającym potencjale, takim jak Ajax Amsterdam.
"Zawsze są zaprzyjaźnione zespoły. W Ajaxie jest Ten Cate, który był tu kilka lat. Dla tego chłopaka byłoby to bardzo odpowiednie, gra w pierwszym zespole Ajaxu czy w Pucharze Europy. Wszyscy się mylą myśląc w wieku 17 lat, że zakończyli edukację, podczas gdy dopiero ją zaczynają", zapewnił.
Cruyff mówił także o pozyskaniu przez Real Madryt Bernda Schustera. "Był on bardzo szanowanym graczem i do tej pory w zespole, w którym jest ma wielki posłuch, ale co innego trenować Getafe, a co innego Real Madryt", przypomniał.
Holender podkreślił, iż zespół trenowany przez Schustera "grał dosyć dobrze", ale zawsze robili to z innej perspektywy. "Jeśli jesteś w Barcelonie albo Realu, musisz dowodzić na boisku, a nie czekać aż zrobią to inni", argumentował.
[źródło: Sport]
Cruyff wątpi we wspólną grę 'czterech wspaniałych'
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)