Henry dementuje plotki
W udzielonym dla prasy wywiadzie, Thierry Henry powiedział, że "nic jeszcze nie jest uzgodnione", a chodzi konkretnie o transfer do Barcelony tego lata. W ciągu ostatnich 24. godzin, na witrynie "France Football" pojawiły się informacje, że Francuz dogadał się z Barceloną i działacze Katalońskiego klubu czekają już tylko na odpowiedź Arsenalu.
"Nie doszło do żadnego spotkania pomiędzy Jeromem Anderson - agent Henry'ego - a działaczami Barcelony, we Francji ani nigdzie indziej. Mój agent będzie domagał się wyjaśnień od "France Football". Nic w tej sprawie jeszcze się nie ruszyło. Powtarzam, nic." - powiedział Henry "L'Equpie".
Henry powiedział, że nie podjął jeszcze żadnej decyzji w sprawie jego przyszłości. Francuz wypowiedział się jeszcze krytycznie na temat obecnej sytuacji w Arsenalu. "Zwolnienie Davida Deina to nieporozumienie, jeśli ktoś miał opuścić klub, to był on jedną z ostatnich osób na liście. Powiedziałem to już i będę się tego trzymał nawet za dwadzieścia lat." - zakończył Henry.
[źródło: Goal]
"Nie doszło do żadnego spotkania pomiędzy Jeromem Anderson - agent Henry'ego - a działaczami Barcelony, we Francji ani nigdzie indziej. Mój agent będzie domagał się wyjaśnień od "France Football". Nic w tej sprawie jeszcze się nie ruszyło. Powtarzam, nic." - powiedział Henry "L'Equpie".
Henry powiedział, że nie podjął jeszcze żadnej decyzji w sprawie jego przyszłości. Francuz wypowiedział się jeszcze krytycznie na temat obecnej sytuacji w Arsenalu. "Zwolnienie Davida Deina to nieporozumienie, jeśli ktoś miał opuścić klub, to był on jedną z ostatnich osób na liście. Powiedziałem to już i będę się tego trzymał nawet za dwadzieścia lat." - zakończył Henry.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)