Minimum 20 mln euro za Abidala
Władze Olympique Lyon podały cenę za swojego obrońcę - Erica Abidala. Francuz wyceniony został na 20-25 mln euro i ta wiadomość była oficjalną odpowiedzią na artykuł opublikowany na łamach magazynu ‘France Football', w którym podkreślono możliwość wyjazdu z ojczyzny 27-letniego defensora.
Abidal przybył do Lyon z Lille w 2004 roku, kwota odstępnego wyniosła 10 mln euro. W kontrakcie piłkarza jest zapis, że jeśli będzie opuszczał obecny klub, jego władze będą musiały zapłacić 50 procent kwoty sprzedaży do kasy Lille. Dlatego zarząd Lyon zdementował informacje o możliwości zakupu Erica za kwotę 12 mln: "Niepoważnie jest mówić o kwocie 10-12 mln, ale jeśli już zawodnik będzie miał odejść cena za niego to 20-25 mln".
Nie od dziś Olympique słynie z dobrych piłkarzy, którzy opuszczając Francję przenoszą się do najlepszych europejskich zespołów. Znakomitymi przykładami są Diarra (Real Madryt) czy Essien (Chelsea). W lecie ubiegłego roku Abidal zakomunikował, że ten sezon będzie jego ostatnim w obecnym klubie i tym samym odrzucił propozycję przedłużenia kontraktu do 2012 roku. Aktualna umowa obowiązuje go do 2009 roku i już teraz Real, Arsenal, Milan i Barça są poważnie zainteresowane jego usługami. "Jeśli chodzi o przyszłość Abidala, Barcelona ma pierwszeństwo" - powiedział 7. marca David Venditelli, osoba bardzo bliska samemu zainteresowanemu. Reprezentantem Abidala jest Oscar Damiani, o którym Venditell mówi: "On szuka dla niego (Abidala - dop. red.) klubu we Włoszech, ale zawodnik nie chce tam wyjeżdzać ze względu na rasizm. Preferuje Hiszpanię albo Anglię i pierwszeństwo ma Barcelona, a za nią jest Arsenal".
Alternatywą wobec Abidala jest Daniel Alves, którego wartość rynkowa jest podobna. Władze Barçy muszą zastanowić się, który z zawodników wniósłby więcej do zespołu w aspekcie sportowym.
[źródło: Sport]
Abidal przybył do Lyon z Lille w 2004 roku, kwota odstępnego wyniosła 10 mln euro. W kontrakcie piłkarza jest zapis, że jeśli będzie opuszczał obecny klub, jego władze będą musiały zapłacić 50 procent kwoty sprzedaży do kasy Lille. Dlatego zarząd Lyon zdementował informacje o możliwości zakupu Erica za kwotę 12 mln: "Niepoważnie jest mówić o kwocie 10-12 mln, ale jeśli już zawodnik będzie miał odejść cena za niego to 20-25 mln".
Nie od dziś Olympique słynie z dobrych piłkarzy, którzy opuszczając Francję przenoszą się do najlepszych europejskich zespołów. Znakomitymi przykładami są Diarra (Real Madryt) czy Essien (Chelsea). W lecie ubiegłego roku Abidal zakomunikował, że ten sezon będzie jego ostatnim w obecnym klubie i tym samym odrzucił propozycję przedłużenia kontraktu do 2012 roku. Aktualna umowa obowiązuje go do 2009 roku i już teraz Real, Arsenal, Milan i Barça są poważnie zainteresowane jego usługami. "Jeśli chodzi o przyszłość Abidala, Barcelona ma pierwszeństwo" - powiedział 7. marca David Venditelli, osoba bardzo bliska samemu zainteresowanemu. Reprezentantem Abidala jest Oscar Damiani, o którym Venditell mówi: "On szuka dla niego (Abidala - dop. red.) klubu we Włoszech, ale zawodnik nie chce tam wyjeżdzać ze względu na rasizm. Preferuje Hiszpanię albo Anglię i pierwszeństwo ma Barcelona, a za nią jest Arsenal".
Alternatywą wobec Abidala jest Daniel Alves, którego wartość rynkowa jest podobna. Władze Barçy muszą zastanowić się, który z zawodników wniósłby więcej do zespołu w aspekcie sportowym.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)