Laporta robi ‘postępy'
Tym razem Joan Laporta był bardziej dokładny, gdyż zazwyczaj trudno jest mu zdążyć trybuną honorową. Jego koledzy z ‘miejsc na loży' powinni być wdzięczni, że prezydent blaugrany po przerwie pojawił się tam "jedynie" z półtoraminutowym spóźnieniem.
Warto przypomnieć, że w dniu meczu z Nàstic, Laporta zasiadł w swoim fotelu pięć minut po rozpoczęciu się drugiej połowy. Dobrze wiedzieć, że sternik FC Barcelony robi postępy także w kwestii formalnej uprzejmości.
[źródło: Mundo Deportivo]
Warto przypomnieć, że w dniu meczu z Nàstic, Laporta zasiadł w swoim fotelu pięć minut po rozpoczęciu się drugiej połowy. Dobrze wiedzieć, że sternik FC Barcelony robi postępy także w kwestii formalnej uprzejmości.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)