Statystyki nie kłamią
Coraz głośniej mówi się ostatnio o kryzysie w drużynie "Dumy Katalonii" oraz nienajlepszej dyspozycji głównego asa atutowego w talii Franklina Rijkaarda - Ronaldinho. Statystyki, jakie przeprowadzili dziennikarze hiszpańskiego "Sportu" wskazują jednak, że sytuacja jest diametralnie inna. Osiągnięcia, jakimi może poszczycić się "El Crack Total" to jego najlepsze wyniki odkąd pojawił się w stolicy Katalonii.
Oczywiście, każdy może stwierdzić, że "statystki czasem kłamią", a swoją frustrację przekładać na gwizdy i lament nad słabą postawą swojego zespołu, ale te liczby "nie kłamią". Spośród wszystkich najlepszych strzelców La Liga, najwybitniejszymi osiągnięciami może pochwalić się właśnie Brazylijczyk grający na co dzień w bordowo-granatowych barwach. Ronaldinho legitymuje się wynikiem 0,7 zdobytej bramki na mecz, a bramkarza rywali pokonuje średnio co 123 minuty. Gwiazda Barçy jest ponadto jednym z zawodników, którzy są najrzadziej zmieniani przez swoich trenerów, a średni wynik 16,5 rozegranego meczu spośród 19 dotychczas zaplanowanych mówi sam za siebie.
Jeśli Ronaldinho nadal będzie przeżywał tak ciężki kryzys jak obecnie, każdy kibic katalońskiego klubu może być spokojny o wyniki FC Barcelony w drugiej części sezonu.
[źródło: Sport]
Oczywiście, każdy może stwierdzić, że "statystki czasem kłamią", a swoją frustrację przekładać na gwizdy i lament nad słabą postawą swojego zespołu, ale te liczby "nie kłamią". Spośród wszystkich najlepszych strzelców La Liga, najwybitniejszymi osiągnięciami może pochwalić się właśnie Brazylijczyk grający na co dzień w bordowo-granatowych barwach. Ronaldinho legitymuje się wynikiem 0,7 zdobytej bramki na mecz, a bramkarza rywali pokonuje średnio co 123 minuty. Gwiazda Barçy jest ponadto jednym z zawodników, którzy są najrzadziej zmieniani przez swoich trenerów, a średni wynik 16,5 rozegranego meczu spośród 19 dotychczas zaplanowanych mówi sam za siebie.
Jeśli Ronaldinho nadal będzie przeżywał tak ciężki kryzys jak obecnie, każdy kibic katalońskiego klubu może być spokojny o wyniki FC Barcelony w drugiej części sezonu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)