Hat-trick Messiego dał Argentynie zwycięstwo w pierwszym meczu mistrzostw świata z Algierią, a drugim spotkaniu z Austrią Leo dołożył dublet. Albicelestes pokonali rywali 2:0 po dwóch golach Messiego i awansowali do 1/16 finału mundialu. Sam Leo stał się samodzielnym liderem strzelców w historii mistrzostw świata z 18 bramkami na koncie.
Już w 8. minucie Argentyna mogła wyjść na prowadzenie. Po analizie VAR-u sędzia przyznał rzut karny dla Albicelestes po faulu na Lautaro. Piłkę na 11. metrze ustawił Messi... i nie trafił nawet w bramkę!
Z karnego się nie udało, ale około pół godziny później z akcji piłka wpadła do siatki! Tym razem nie z 11. a z około 14. metra. Klasyczna akcja: podanie wsteczne z lewej strony, przepuszczenie i uderzenie Messiego lewą nogą "tam, skąd przyszła". 1:0 dla Argentyny i 17. bramka Leo na mistrzostwach świata - najwięcej ze wszystkich. Argentyńczyk wyprzedził Miroslava Klose.
Co ciekawe, Messi jest też piłkarzem, który najczęściej w historii mundialu marnował rzut karny. Argentyńczyk trzy razy spudłował z 11 metrów: w 2018 roku przeciwko Islandii, w 2022 roku przeciwko Polsce oraz dzisiaj z Austrią. Do przerwy 1:0 dla Argentyny.
W drugiej połowie częściej przy piłce była Austria, która próbowała stworzyć sobie dogodną okazję, jednak waleczni Argentyńczycy a także świetnie dysponowany Dibu Martínez nie dopuszczali rywali do bramki.
W końcówce spotkania piłka trafiła do Messiego ustawionego na prawym skrzydle. Leo podał do Juliana, który zmarnował stuprocentową sytuację. W wyniu zamieszania futbolówka znów spadła pod nogi Messiego, który na raty pokonał Schlagera, notując dublet i 18. gola na mundialach.
Argentyna: E. Martínez - Molina, Romero, Li. Martínez, Medina - De Paul, Mac Allister, Fernández, Almada - Messi, La. Martínez.
Austria: A. Schlager - Danso, Posch, Alaba - Laimer, Seiwald, X. Schlager, Wanner - Schmid, Sabitzer - Gregoritsch.
Komentarze (114)