Uli Hoeneß kpi z planów Barçy: Barcelona i tak nie ma pieniędzy

Przemek Walczak

24 maja 2026, 10:30

Barca Universal

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Od miesięcy Barcelona szuka następcy Roberta Lewandowskiego, a jednym z nazwisk pojawiających się w mediach sportowych był obecny napastnik Bayernu Monachium Harry Kane. Zapytany o tę kwestię Uli Hoeneß odpowiedział w swoim stylu, po raz kolejny zaczepiając Barçę. 

Die Roten pokonali wczoraj Stuttgart 3:0 w finale Pucharu Niemiec po hat-tricku Harry'ego Kane'a. Uli Hoeneß pełniący funkcję honorowego prezydenta i członka rady nadzorczej w bawarskim klubie stanął przed kamerami ARD odnosząc się do zakusów Barcelony i jednocześnie wbiając jej szpilkę.

"To jest najlepszy transfer jakiego kiedykolwiek dokonaliśmy" - komplementował formę Anglika. Faktycznie trudno nie docenić znakomitej dyspozycji napastnika, który z 36 bramkami na koncie jest pewny zgarnięcia Złotego Buta z ogromną przewagą na drugim Haalandem. "Bayern jest klubem, który kupuje a nie sprzedaje. Poza tym Barcelona i tak nie ma pieniędzy" - dodał po chwili.

To nie jest pierwszy raz, kiedy 74-latek ostro wypowiada się o katalońskim klubie. Jeszcze przed transferem Roberta Lewandowskiego nazwał Barcelonę bankrutem i wyśmiewał oferty za Polaka twierdząc, że ta nie będzie miała jak za niego zapłacić. Cóż, czas zweryfikował buńczuczne deklaracje Hoeneßa, któremu jak widać tamta sytuacja wciąż sędza sen z powiek. 

Robert Lewandowski przechodząc z potężnego Bayernu Monachium do znajdującej się w kryzysie Barcelony wysłał światu sygnał, że Barça to zawsze Barça i wraz z Realem Madryt znajduje się na innej półce. W biurach Bayernu panuje niepokój, że Harry Kane mógłby dojść do takich samych wniosków. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy