Hansi Flick powiedział na konferencji prasowej po meczu z Betisem na Camp Nou, że wraz z Deco dokładnie wiedzą, co chcą zrobić w trakcie okienka transferwego. Na podstawie doniesień mediów można domyślać się, jaki plan mają trener i dyrektor sportowy. Wygląda na to, że większy nacisk ma zostać położony na atak.
Jak podają m.in. Santi Ovalle z SER Catalunya czy Adrian Sánchez z Mas Que Pelotas, Hansi Flick jest bardzo zadowolony ze współpracy pary Pau Cubarsí - Gerard Martín i z tego względu transfer nowego środkowego obrońcy nie jest już priorytetem. Najważniejsze ma być treraz pozyskanie topowej "dziewiątki", a według wielu dziennikarzy klub chciałby też pozyskać nowego skrzydłowego.
Taki plan zbiega się z doniesieniami o wycofaniu się z transferu Alessandro Bastoniego, a także o zdecydowanym ruszeniu po Juliana Álvareza. Pytanie, na ile powodem rezygnacji z pozyskania nowego stopera są ograniczenia finansowe, a na ile rzeczywiste zadowolenie z obecnej obsady defensywy.
Oprócz tego pojawiły się doniesienia, że Andreas Christensen ma ostatecznie przedłużyć umowę z klubem. W takim układzie Flick mógłby liczyć w kolejnym sezonie na Cubarsíego, Martína, Erica Garcíę, który rzekomo ma być jednak podstawowym prawym obrońcą, Ronalda Araujo, który zapewnia, że nigdzie się nie rusza, Christensena, a także Álvaro Cortesa z rezerw czy awaryjnie Julesa Koundé.
Pod względem liczebności jest to dość bogata obsada, lecz właściwie tylko Eric García nie wzbudza większych wątpliwości, a i tak przymierzany jest do gry na boku. Cubarsí nadal jest bardzo młody, Gerard Martín spisywał się bardzo dobrze, ale nie daje dużej pewności, Araujo jest raczej przeciwieństwem spokoju w tyłach, Christensen praktycznie nie gra, a Cortes nie ma doświadczenia. Wydaje się, że gdyby klub dysponował większymi środkami, transfer nowego stopera byłby kwestią czasu.
Komentarze (49)