Dziś Manchester City zmierzył się z Chelsea w finale FA Cup. Górą była ekipa Pepa Guardioli, który wywalczył swoje 20. trofeum, odkąd prowadzi The Citizens. Trener rozwiał też wątpliwości co do swojej przyszłości.
W finale padła tylko jedna bramka, a jej autorem był Antoine Semenyo, który ekwilibrystycznym trafieniem piętą dał swojej drużynie tytuł. Od pierwszej minuty zagrał przymierzany do Barcelony João Pedro. Oddał jeden strzał, miał 53% skuteczność podań (8 celnych), wygrał 3 z 8 pojedynków i zaliczył aż 14 strat. W jednej sytuacji Brazylijczyk domagał się odgwizdania rzutu karnego, a w innej przez jakiś moment nie podnosił się po starciu z rywalem. Być może został zmieniony w 86. minucie właśnie z powodu dolegliwości.
Wracając do Guardioli, dziś pojawił się fragment wywiadu z BBC, w którym szkoleniowec zapewnił, że zostaje w Manchesterze. 55-latek ma kontrakt z klubem do 30 czerwca 2027 roku.
Pep w City ma na koncie 20 trofeów po 10 latach pracy. W 18 lat kariery zawodowej były szkoleniowiec Barcelony zdobył 41 różnych tytułów.
Komentarze (20)