Czy Robert Lewandowski jest legendą Barcelony? Spójrzcie na te liczby i zdecydujcie sami

Przemek Walczak

16 maja 2026, 14:00

104 komentarze

Fot. Getty Images

Dzisiaj potwierdziło się to, o czym dziennikarze informowali od kilku tygodni - Robert Lewandowski oficjalnie pożegnał się z Barceloną. Przed nim jeszcze najwyżej dwa mecze w bordowo-granatowym trykocie. Spójrzmy więc na to, co Polakowi udało się osiągnąć w trakcie czterech sezonów spędzonych w Barçy.

Napastnik może pochwalić się siedmioma trofeami zdobytymi w barwach Barcelony. Przede wszystkim mowa tu o trzech wygranych ligach: w sezonach 2022/23, 2024/25 i 2025/26 oraz Superpucharach Hiszpanii osiągniętych w tym samym okresie. Lewy do swojej imponującej gabloty dołożył również Puchar Króla za sezon 2024/25, co pozwoliło na skompletowanie krajowego trypletu.

Wszystko to osiągnął od początku do końca, będąc ważną częścią zespołu najpierw Xaviego, później Hansiego Flicka. 191 oficjalnych spotkań przełożyło się na 119 bramek i 24 asysty. Na swoim koncie ma jedną koronę króla strzelców, zdobytą w sezonie 2022/23. W bieżących rozgrywkach Robert Lewandowski strzelił 18 bramek, w sezonie 2024/25 zanotował 42 trafienia, rok wcześniej było to 26 goli, a w swoim debiutanckim sezonie pokonał bramkarza rywali 33-krotnie.

Statystycy z oficjalnej strony FC Barcelony umieszczają go na 14 pozycji w rankingu najlepszych strzelców w historii klubu. W zasięgu pozostają jeszcze Kluivert (122 bramki) i Rexach (123). Kiedy Lewy trafiał do Barçy w wieku 33-lat nikt nie mógł nawet przypuszczać, że zajdzie aż tak wysoko i razem z młodą drużyną zdominuje ligę hiszpańską, zostawiając w tyle naszpikowany gwiazdami Real Madryt.

Odejście Lewandowskiego z Barcelony to koniec pewnej epoki przede wszystkim dla polskich kibiców. Nigdy wcześniej nie mieliśmy piłkarza, który odcisnąłby takie piętno w LaLidze i zapewne prędko się takiego nie doczekamy.  Dziękujemy za wszystko Robercie, kibice którzy zgromadzą się jutro na Camp Nou pokażą ci, jak mocno zapisałeś się w historii naszego ukochanego klubu.  Odchodzisz jako legenda.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (104)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy