Przyszłość ławki trenerskiej Realu Madryt wydaje się praktycznie przesądzona. Według najnowszych doniesień José Mourinho jest o krok od powrotu na Bernabéu i ma zostać nowym szkoleniowcem Królewskich po zakończeniu sezonu.
Jak podaje Santiago Siguero z dziennika Marca, powrót José Mourinho do Realu Madryt to już tylko kwestia czasu. Portugalczyk pozostał jedynym kandydatem w wyścigu o posadę trenera Królewskich. "Mourinho będzie z 99,9% prawdopodobieństwem kolejnym szkoleniowcem Realu Madryt" - pisze dziennikarz. Informację potwierdzają też Sport, AS czy stacja COPE.
Jeśli nie dojdzie do całkowicie nieoczekiwanego zwrotu wydarzeń, którego obecnie nikt nie bierze pod uwagę, Portugalczyk przejmie drużynę po Álvaro Arbeloi i zostanie czwartym trenerem pierwszego zespołu Realu w ciągu zaledwie roku - po Carlo Ancelottim, Xabim Alonso i właśnie Arbeloi.
Do jego przybycia ma dojść prawdopodobnie po zakończeniu sezonu przez Real, czyli 23 maja. Statut klubu ma gwarantować normalne funkcjonowanie instytucji podczas wyborów, które teoretycznie powinny potrwać przez najbliższe dwa tygodnie - o ile ostatecznie pojawi się kandydatura przeciwna wobec obecnego prezydenta.
Pozostałe kwestie, takie jak rozwiązanie kontraktu Mourinho z Benficą za odszkodowaniem wynoszącym trzy miliony euro, są w Madrycie uznawane za drugorzędne. Klub od dawna uważał, że sprawa trenera będzie stosunkowo łatwa do rozwiązania. Więcej pracy ma czekać działaczy przy przebudowie kadry - zarówno jeśli chodzi o odejścia, jak i transfery przychodzące, w których nowy trener ma mieć realny wpływ na decyzje.
Aktualizacja
Sobota, 16 maja
10:03 Fabrizio Romano: Zielone światło od José Mourinho dla Realu Madryt od zeszłego tygodnia. Oczekuje się, że umowa zostanie dopięta w bardzo krótkim czasie. Mou ani przez chwilę nie miał wątpliwości. Nie stwarzał problemów w początkowych dyskusjach na temat kolejnych kroków. Jest niesamowicie podekscytowany swoim drugim rozdziałem w Realu Madryt.
Komentarze (55)