Włoskie media: Juventus i Milan powalczą o podpis Roberta Lewandowskiego

Przemek Walczak

19 kwietnia 2026, 14:00

Gazzetta.it

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Po miesiącach niepewności sytuacja Roberta Lewandowskiego wreszcie wydaje się zmierzać do rozwiązania. Ze wszystkich stron napływają informacje, że Polak opuści Barcelonę, ponieważ nie zamierza ackeptować obniżki pensji i zostania rezerwowym. Tak wielkie nazwisko na rynku wolnych agentów wzbudza zainteresowanie wielu uznanych klubów.

37-latek mógłby wybrać egzotyczny kierunek jak Arabię Saudyjską lub USA. Na jego koncie jest tyle pucharów i zdobytych nagród, że nikt nie mógłby zarzucić mu braku ambicji, a sam napastnik zarobiłby fortunę nie mając na sobie tak ogromnej presji. Polak nie wydaje się jednak być zainteresowany taką formą emerytury i wciąż szuka wyzwań na najwyższym poziomie.

Chociaż pojawiły się nieśmiałe doniesienia o zainteresowaniu Liverpoolu to najpoważniejszym kierunkiem dalszej kariery Roberta pozostaje Serie A. Według La Gazzetta dello Sport agent Polaka Pini Zahavi w najbliższych dniach przyleci do Włoch, gdzie spotka się z przedstawicielami Juventusu i AC Milanu. Stara Dama zamierza pożegnać Vlahovicia a Lewandowski miałby zostać krótkoterminowym rozwiązaniem z najwyższej półki. Dla Juventusu byłaby to deklaracja siły, podobna do tej jakiej dokonała Barça sprowadzając napastnika w 2022 roku. Przekaz pokazujący, że wciąż są w stanie przyciągać największe nazwiska. 

Z kolei Milan szuka formuły na przełamanie dominacji Interu. W przyszłym sezonie prawie na pewno zagra w Lidze Mistrzów, co ma kluczowe znaczenie dla Roberta. Rossoneri trafili w dziesiątkę sprowadzając Lukę Modricia u schyłku kariery i wierzą, że Polak dzięki swojemu profesjonalizmowi również byłby w stanie wykrzesać z siebie kolejny sezon gry na najwyższym poziomie. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy