Po miesiącach niepewności sytuacja Roberta Lewandowskiego wreszcie wydaje się zmierzać do rozwiązania. Ze wszystkich stron napływają informacje, że Polak opuści Barcelonę, ponieważ nie zamierza ackeptować obniżki pensji i zostania rezerwowym. Tak wielkie nazwisko na rynku wolnych agentów wzbudza zainteresowanie wielu uznanych klubów.
37-latek mógłby wybrać egzotyczny kierunek jak Arabię Saudyjską lub USA. Na jego koncie jest tyle pucharów i zdobytych nagród, że nikt nie mógłby zarzucić mu braku ambicji, a sam napastnik zarobiłby fortunę nie mając na sobie tak ogromnej presji. Polak nie wydaje się jednak być zainteresowany taką formą emerytury i wciąż szuka wyzwań na najwyższym poziomie.
Chociaż pojawiły się nieśmiałe doniesienia o zainteresowaniu Liverpoolu to najpoważniejszym kierunkiem dalszej kariery Roberta pozostaje Serie A. Według La Gazzetta dello Sport agent Polaka Pini Zahavi w najbliższych dniach przyleci do Włoch, gdzie spotka się z przedstawicielami Juventusu i AC Milanu. Stara Dama zamierza pożegnać Vlahovicia a Lewandowski miałby zostać krótkoterminowym rozwiązaniem z najwyższej półki. Dla Juventusu byłaby to deklaracja siły, podobna do tej jakiej dokonała Barça sprowadzając napastnika w 2022 roku. Przekaz pokazujący, że wciąż są w stanie przyciągać największe nazwiska.
Z kolei Milan szuka formuły na przełamanie dominacji Interu. W przyszłym sezonie prawie na pewno zagra w Lidze Mistrzów, co ma kluczowe znaczenie dla Roberta. Rossoneri trafili w dziesiątkę sprowadzając Lukę Modricia u schyłku kariery i wierzą, że Polak dzięki swojemu profesjonalizmowi również byłby w stanie wykrzesać z siebie kolejny sezon gry na najwyższym poziomie.
Komentarze (31)