Javi Miguel wskazuje trzech piłkarzy skreślonych na kolejny sezon

Mateusz Doniec

16 kwietnia 2026, 11:35

Culemania

96 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak twierdzi Javi Miguel z dziennika AS w swoim artykule na portalu Culemania, Rywalizacja w Lidze Mistrzów przeciwko Atlético wyznaczyła los trzech piłkarzy. Jasno pokazali oni, że nie mają miejsca w drużynie w przyszłym sezonie i że jedynym rozwiązaniem w ich przypadku jest odejście tego lata.

Według Javiego Miguela pierwszym, i najbardziej pilnym przypadkiem ze względu na sytuację kontraktową, jest Robert Lewandowski. Polski napastnik, którego umowa wygasa tego lata, rozegrał fatalne ćwierćfinały Ligi Mistrzów, pokazując, że nie jest już w stanie sprostać najwyższym wymaganiom - zwłaszcza w meczach o największą stawkę. Nie ma wątpliwości, że zbliżając się do 38. roku życia, nie można od niego oczekiwać więcej, ale rozważanie przedłużenia kontraktu - nawet na gorszych warunkach, jak proponował prezydent elekt Joan Laporta - wydaje się raczej pobożnym życzeniem niż realnym scenariuszem.

Lewandowski, świadomy, że jego kariera w Barcelonie dobiega końca, poprosił o czas na przemyślenie swojej przyszłości. Wydaje się jednak jasne, że klub nie może opierać się na zawodniku tak bliskim sportowej emerytury, dlatego wszystko wskazuje na to, że przeżywa on swoje ostatnie dni jako piłkarz Blaugrany - tym bardziej jeśli potwierdzą się sygnały zainteresowania ze strony Serie A i Arabii Saudyjskiej.

Drugim piłkarzem, którego dni w Barcelonie wydają się policzone, jest Marcus Rashford. Po znakomitym początku - z dubletem przeciwko Newcastle w fazie ligowej Ligi Mistrzów - jego forma zaczęła gwałtownie spadać, aż do momentu, w którym stał się zawodnikiem marginalnym. Nie potrafił nawet wykorzystać kontuzji Raphinhi, co najlepiej pokazuje fakt, że Hansi Flick nie wystawił go w podstawowym składzie w najważniejszym meczu sezonu - rewanżu na Metropolitano - stawiając na Fermína na skrzydle. Gole z Atléti i Espanyolem w LaLidze maskują tylko nieudany kwiecień.

Nie pomagają również wymagania Manchesteru United, który twardo oczekuje 30 milionów euro za wykup. Barcelona, która już odrzuciła tę opcję, będzie czekać do ostatniej chwili na ewentualne obniżenie ceny i możliwość kolejnego wypożyczenia. W przeciwnym razie Anglik wróci do Anglii.

Trzecim zawodnikiem, którego przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania, jest Ronald Araújo. Mimo statusu kapitana i silnej pozycji w szatni, Urugwajczyk ma przed sobą trudną drogę, jeśli pozostanie w Barcelonie. Klub priorytetowo traktuje sprowadzenie nowego środkowego obrońcy, co jeszcze bardziej ograniczy jego rolę - już teraz w tym sezonie niemal marginalną, zwłaszcza po dwumiesięcznej przerwie związanej z problemami natury mentalnej. Dodajmy jednak, że nie tak dawno Sport podawał, iż Barça wiąże swoją przyszłość z Araujo jako ważnym elementem defensywy.

Przy tych trzech nazwiskach na czele listy potencjalnych odejść pozostaje pytanie, kogo wybiorą Deco i jego współpracownicy do wzmocnienia zespołu. Wśród kandydatów pojawiają się takie nazwiska jak Julián Álvarez (następca Lewandowskiego), Alessandro Bastoni (następca Araújo) oraz Víctor Muñoz (w miejsce Rashforda).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (96)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy