Manolo González: Gavi wygrał z nami pojedynek główkowy... można się zes*ać

Mateusz Doniec

11 kwietnia 2026, 22:02

Jijantes

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Espanyolu Manolo González w dość dosadnych słowach skomentował występ swojej drużyny na Spotify Camp Nou. Jako przykład słabej gry swoich podopiecznych podał przegrany pojedynek z mierzącym 174 centymetry Gavim.

Manolo González: Gole na 1:0, 2:0 i 3:0 [prawdopodobnie miał na myśli 3:1] to wstyd. W ten sposób nie da się wygrywać. Nie możesz rozegrać dobrego meczu, tak jak zagraliśmy, rywalizować na wysokim poziomie i podarować trzy gole, bo pierwszy po rzucie rożnym to wstyd.

- Drugi bierze się z pojedynku w środku pola, który nie jest akcją ofensywną - to nie jest akcja ofensywna. Wyprowadzamy piłkę, żeby sami zaatakować z kontry, Romero zaczyna naciskać, a przegrywamy pojedynek główkowy z Gavim - można się zes*ać.

- Potem przy trzecim golu dzieje się dokładnie to samo. Znów pojedynek w środku pola, mamy piłkę, żeby ją rozegrać na zewnątrz, tracimy ją i kończy się to sytuacją bramkową. Byliśmy bardzo blisko wyrównania, ale nie możesz popełniać takich błędów na takim stadionie. Jeśli ktoś strzeli ci gola po akcji indywidualnej, po zagraniu jakościowym - okej, ale nie można oddawać takich bramek.

- Spięcie między piłkarzami po meczu? Tak było zawsze. Tutaj, kiedy wygrywamy, wszyscy jesteśmy kozakami - nic więcej. W 85' byliśmy bliżej cmentarza Les Corts niż Camp Nou, a w 87' nagle wszyscy jesteśmy odważni jak cholera. Tak to wygląda, nie ma nic więcej. Kiedy przegrywasz, musisz to przełknąć. Musisz to przełknąć, nie ma wyjścia. Kiedy cię podpuszczają i wyśmiewają po porażce, musisz to przełknąć. Więc teraz trzeba zacisnąć zęby i znowu rywalizować na najwyższym poziomie na Estadio de Vallecas.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy